Uprawiał marihuanę, by ulżyć bliskim. Sąd go nie uniewinnił

gmina-cycow Na przestrzeni niespełna roku w Cycowie i Albertowie uprawiał konopie. Śledczy ustalili, że robił to, by pomóc chorym bliskim. Sąd pierwszej instancji skazał go jednak na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu. Prokurator domagał się surowszej sankcji, obrońca - uniewinnienia oskarżonego. We wtorek 23 kwietnia, po apelacji Sąd Okręgowy w Lublinie wydał wyrok uniewinniający Andrzeja Sadowskiego. 

tubalecznej.pl

Opublikowano: 2 maja 2019 11:45 | Aktualizacja: 2 maja 2019 11:45

Dwustronna apelacja

Mieszkaniec Cycowa kilka miesięcy temu został skazany przez Sąd Okręgowy w Lublinie za uprawę konopi, która w Polsce jest nielegalna. 45-latek pozyskiwał z roślin susz, wytwarzał też z niego olejek i nalewkę. Śledztwo wykazało, że produkty, które zostały wytworzone przez mężczyznę, służyły do wspomagania leczenia bliskich Andrzeja Sadowskiego - jego partnerki oraz matki jego kolegi.

Sędziowie Sądu Okręgowego w Lublinie wzięli to pod uwagę przy wydawaniu wyroku, ale i tak skazali mieszkańca Cycowa na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata oraz zobowiązali do zapłacenia 5 tys. zł nawiązki na MONAR. Taką decyzję zakwestionował zarówno prokurator, jak i obrońca Andrzeja Sadowskiego. 

POZOSTAŁO JESZCZE 80 PROC. TREŚCI

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty Łęczyńskiej (dostępnym w punktach sprzedaży).

Dominik Smagała

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.