Mam na pole lecieć helikopterem?

gmina-puchaczow Wraz z budową chodnika w Starej Wsi pogłębiono rów, który odciął mieszkańców od wjazdu na swoje pola. Takie było zalecenie zarządcy drogi krajowej nr 82. Teraz mieszkańcy nie kryją oburzenia:- Gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie, nie zgodzilibyśmy się na budowę chodnika na naszych działkach.

tubalecznej.pl

Opublikowano: 9 lipca 2019 17:45 | Aktualizacja: 9 lipca 2019 17:45

Kończy się budowa długo wyczekiwanego chodnika ze Starej Wsi do Brzezin, dzięki któremu piesi nie muszą już chodzić po ruchliwej krajówce.

Budowę w całości sfinansowała gmina Puchaczów. Nowy chodnik przebiega po działkach gminnych i wydzierżawionych przez gminę od mieszkańców.

Inwestycja wymagała jednak uzgodnień z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. W czwartek 4 lipca inspektor z GDDKiA nakazał wykonawcy chodnika pogłębienie rowu między drogą a chodnikiem, co odcięło zaskoczonych mieszkańców od dojazdów do swoich pól.

nwestycja wymagała jednak uzgodnień z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. W czwartek 4 lipca inspektor z GDDKiA nakazał wykonawcy chodnika pogłębienie rowu między drogą a chodnikiem, co odcięło zaskoczonych mieszkańców od dojazdów do swoich pól.

Jedną z osób pozbawionych wjazdu jest sołtys Starej Wsi Krystyna Tomczak, która wskazuje nam jak wygląda chodnik w miejscu, gdzie wcześniej był dojazd na jej pole porosłe zbożem.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty Łęczyńskiej (dostępnym w punktach sprzedaży).

Kamil Kulig

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.