reklama

Dramatyczny wypadek małej kotki. Wolontariusze walczą o jej łapkę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dramatyczny wypadek małej kotki. Wolontariusze walczą o jej łapkę - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łęczyńskieZaledwie 2-miesięczna kotka, poszkodowana w wypadku komunikacyjnym, trafiła pod skrzydła wolontariuszy ze Stowarzyszenia Milejów Dla Zwierząt. Skrajnie wyczerpane, zarobaczone zwierzę nie było w stanie samodzielnie stanąć na przedniej kończynie. Choć prześwietlenie wykluczyło złamania kości, uderzenie doprowadziło do uszkodzenia nerwów i bolesnego przykurczu mięśni. Trwa intensywna walka o powrót malucha do pełnej sprawności.
reklama

 

Los bezdomnych i wolno żyjących zwierząt na terenach wiejskich wciąż bywa dramatyczny. Niekontrolowany rozród oraz brak zabezpieczenia czworonogów przed wybieganiem na jezdnię prowadzą do setek potrąceń przez samochody. W wielu przypadkach poszkodowane zwierzęta dogorywają w rowach bez jakiejkolwiek pomocy, chyba że w porę dostrzegą je przypadkowi przechodnie lub zaalarmowani społecznicy.

Do takiego zdarzenia doszło w ostatnich dniach na terenie gminy Milejów. Znaleziona przy drodze kotka znajdowała się na granicy wycieńczenia organizmu. Ciało malucha było wychudzone i masowo obsiadłe przez pchły, a bolesna, bezwładnie zwisająca kończyna wskazywała na wieloodłamowe złamanie. Zwierzę natychmiast przewieziono do gabinetu weterynaryjnego.

reklama

Szczegółowe badanie rentgenowskie przyniosło jednak zaskakujące wieści. Szkielet małej pacjentki pozostał w całości nienaruszony, a bezwład kończyny okazał się wynikiem tępego urazu mechanicznego. Silne uderzenie spowodowało porażenie nerwu obwodowego oraz ostry przykurcz mięśniowy, który wywoływał u czworonoga potężny ból.

Obecnie mała kotka przebywa w domu tymczasowym prowadzonym przez wolontariuszy. Podawana regularnie seria iniekcji przeciwbólowych oraz przeciwzapalnych przyniosła pierwsze rezultaty – zwierzę wyciszyło się i powoli powraca apetyt. Kluczowym czynnikiem decydującym o przyszłości kotki będzie jednak czas. Regeneracja uszkodzonych struktur nerwowych u tak młodego organizmu bywa procesem wielotygodniowym i wymaga bezwzględnego unikania obciążeń oraz spokoju.

Członkowie Stowarzyszenia Milejów Dla Zwierząt podkreślają, że nie tracą nadziei na pełne wyleczenie podopiecznej. Wolontariusze na bieżąco monitorują stan zdrowia małej pacjentki, a o postępach w rehabilitacji i ewentualnych poszukiwaniach nowego, odpowiedzialnego domu poinformują w kolejnych komunikatach.

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo