Gospodarzem uroczystości był Daniel Słowik, szef struktur powiatowych PSL, który przywitał zgromadzonych, wśród których znaleźli się m.in. europoseł Krzysztof Hetman, wójtowie: Andrzej Chabros (Ludwin) i Tomasz Iwanicki (Spiczyn), a także burmistrz Łęcznej Leszek Włodarski.
Bilans dokonań: Inwestycje, które zmieniły powiat
Daniel Słowik podkreślił, że mimo trudnego kontekstu politycznego, samorządowcy związani z ruchem ludowym wykazali się ogromną skutecznością w pozyskiwaniu funduszy i realizacji zadań.
Wśród kluczowych osiągnięć wymieniono: Gmina Cyców - przeprowadzenie rekordowych scaleń gruntów, na które przeznaczono ponad 9 milionów złotych, co było fundamentem dla dalszego rozwoju rolnictwa w tej części powiatu. Gmina Ludwin - modernizacja drogi w Piasecznie (koszt ok. 7–8 milionów złotych) oraz strategiczna inwestycja na odcinku Kijany–Zezulin opiewająca na blisko 13 milionów złotych. Gmina Milejów - budowa drogi Kajetanów–Zasłowie, której koszt przekroczył 10 milionów złotych, oraz rozpoczęcie prac nad modernizacją trasy w Rossoszu. Łęczna - budowa hali sportowej "Olimpia" (ponad 7 milionów złotych), gdzie dzięki staraniom wiceministra z PSL Marka Kosa udało się dodatkowo pozyskać blisko milion złotych z Ministerstwa Sportu. Gmina Spiczyn - zakończenie prac nad infrastrukturą drogową na odcinku Ostrówek–Szpica–Zawadów, na co skierowano ponad 2 miliony złotych.
Daniel Słowik wspomniał również o pracach projektowych nad drogą Stara Wieś–Turowola, która ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pracowników kopalni Bogdanka.
Krzysztof Hetman - Łęczna jako strategiczne centrum
Głównym punktem wieczoru było wystąpienie Krzysztofa Hetmana, który w szerokim kontekście przedstawił wizję rozwoju regionu.
- Chciałbym, żebyście popatrzyli na powiat łęczyński z lotu ptaka. To jest serce województwa lubelskiego. Macie tu przewagę konkurencyjną, której brakuje wielu innym subregionom - zaczął europoseł.
Kwestia Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSE) - Hetman odniósł się do toczących się dyskusji o powołaniu nowej SSE w Łęcznej, wzywając do trzeźwej analizy ekonomicznej. Zauważył, że obecne przepisy traktują całą Polskę jako strefę, dlatego kluczowe jest uzbrojenie terenu, a nie tylko nadanie mu statusu.
- Można przejąć grunty, ale trzeba tam zainwestować ogromne pieniądze, żeby to uzbroić. Kto miałby to sfinansować? Maksymalnie można dostać 50 proc. dofinansowania. Czy mamy drugie 50 proc.? - pytał retorycznie Hetman, wskazując na gotowe zasoby kopalni Bogdanka.
Zdaniem Hetmana, powiat łęczyński ma już gotową infrastrukturę bocznicę kolejową, dostęp do energii i OZE na terenie kopalni. Strategia powinna więc polegać na maksymalnym wykorzystaniu istniejących "atutów od zaraz", zamiast planowania inwestycji trwających latami.
Europoseł podkreślił, że absolutnym priorytetem dla dalszego rozwoju gospodarczego regionu jest nowoczesne połączenie drogowe Łęcznej z Lublinem, które powinno zostać poprowadzone w ścisłym powiązaniu z infrastrukturą Portu Lotniczego Lublin.
Zdaniem Hetmana, lotnisko w Świdniku to nie tylko węzeł pasażerski, ale przede wszystkim "ważny port", który w nadchodzących latach stanie się kluczowym hubem logistycznym dla całej wschodniej Polski. To właśnie bliskość tego "okna na świat" ma stanowić o sile przyszłej strefy ekonomicznej i atrakcyjności Łęcznej dla inwestorów. Jak zaznaczył poseł, sprawna trasa łącząca te punkty pozwoli w pełni wykorzystać potencjał "serca województwa", jakim jest powiat łęczyński, integrując go z globalnymi łańcuchami dostaw.
Skuteczność w koalicji i sprawy krajowe
Europoseł bronił dotychczasowych działań PSL w rządzie, wskazując na konkretne, jego zdaniem, sukcesy.
Bezpieczeństwo żywnościowe - Powstrzymanie niekorzystnej umowy z Mercosur, co Hetman określił mianem sukcesu, w który wielu nie wierzyło. Zdrowie - rozszerzenie listy leków refundowanych o ponad 150-200 pozycji, co jest bezpośrednim efektem prac wiceministra PSL Marka Kosa. Aktywny rolnik - wprowadzenie przepisów, które wspierają realnych producentów żywności, a nie tylko posiadaczy ziemi.
Wyzwania na rok 2026 - wyjść do ludzi
Hetman podkreślił, że mimo sukcesów i wysokiego zaufania do lidera Władysława Kosiniaka-Kamysza (sięgającego 45 proc.), całe środowisko PSL musi popracować nad własnym wizerunkiem. - Świat się przeniósł do telefonu komórkowego. My w tym świecie jesteśmy najsłabsi. Jeśli nie potrafimy zrobić tam progresu, to musimy wyjść do ludzi. Albo to, albo to - apelował Hetman. Wezwał działaczy, by w 2026 roku skupili się na budowaniu osobistego zaufania wśród sąsiadów i współpracowników, bo to ono będzie decydujące przy wyborach w 2027 roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.