Sesja absolutoryjna to jeden z najważniejszych momentów w corocznej pracy rady powiatu. To właśnie wtedy radni oceniają dotychczasowe działania zarządu i decydują o udzieleniu wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie budżetu za ubiegły rok, w tym przypadku za 2025 rok. Choć z założenia debata powinna opierać się na merytorycznej ocenie wskaźników finansowych i zrealizowanych inwestycji, w powiecie łęczyńskim uwaga opinii publicznej przeniosła się na kulisy ustaleń politycznych. Wszystko za sprawą ujawnionej korespondencji, która pokazuje, jak odgórne wytyczne wpływają na decyzje podejmowane w sali obrad.
Instrukcje na telefon przed samym głosowaniem
Sprawę publicznie nagłośnił Karol Niewiadomski, radny wybrany z list ugrupowania Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Opublikował on zrzuty ekranu zawierające krótkie wiadomości tekstowe , jakie otrzymał na krótko przed rozpoczęciem obrad. Nadawcą wiadomości, był Mariusz Fijałkowski, pełniący funkcję Przewodniczącego Rady Powiatu Łęczyńskiego. W treści informacji wysłanej o godzinie 08:23 przewodniczący przypomniał, że zgodnie z rekomendacją szefa zarządu okręgowego z 15 października, radni są zobowiązani do zachowania jednomyślności we wszystkich głosowaniach. Ponadto instrukcja nakładała obowiązek osobistego udziału w posiedzeniach komisji bądź pisemnego usprawiedliwiania absencji u pełnomocnika powiatowego.
Odbiorca wiadomości Karol Niewiadomski (PiS) postawił publiczne pytanie, czy członek rady powinien kierować się własnym sumieniem i oceną sytuacji, czy też odgórną rekomendacją partyjną, którą otrzymał od Mariusza Fijałkowskiego.
Krytyka narzucania partyjnej linii
Sytuacja błyskawicznie wywołała reakcję po stronie innych lokalnych polityków. Głos w dyskusji zabrał między innymi wiceburmistrz Łęcznej Bartłomiej Zwolakiewicz, który w swoim komentarzu skrytykował postawę radnych podporządkowujących się takim nakazom. Nazwał ich wykonawcami odgórnych rozkazów i stwierdził, że lokalna demokracja w tym wydaniu działa na pilota, a samodzielne mandaty zostały zastąpione instrukcjami przesyłanymi na telefony.
Zgodnie z przepisami, osoba piastująca mandat radnego reprezentuje wyborców i w swojej działalności powinna kierować się przede wszystkim dobrem wspólnoty, a nie interesem partii. Zjawisko silnej polaryzacji i przenoszenia mechanizmów znanych z ogólnokrajowej sceny na szczebel powiatowy jest od lat krytykowane przez ekspertów, którzy podkreślają, że niszczy to istotę niezależności lokalnej.
Sesja Powiatu Łęczyńskiego rozpoczęła się o godzinie 8:30.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.