reklama

Instrukcja: Głosowanie ma być jednomyślne

Opublikowano:
Autor:

Instrukcja: Głosowanie ma być jednomyślne - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łęczyńskieDo sieci trafiły kulisy partyjnych instrukcji wysyłanych przez Mariusza Fijałkowskiego do radnych powiatu łęczyńskiego przed kluczowym głosowaniem nad absolutorium za 2025 rok. Sprawa wywołała falę komentarzy na temat niezależności lokalnych samorządowców i granic lojalności wobec ugrupowania.
reklama

Sesja absolutoryjna to jeden z najważniejszych momentów w corocznej pracy rady powiatu. To właśnie wtedy radni oceniają dotychczasowe działania zarządu i decydują o udzieleniu wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie budżetu za ubiegły rok, w tym przypadku za 2025 rok. Choć z założenia debata powinna opierać się na merytorycznej ocenie wskaźników finansowych i zrealizowanych inwestycji, w powiecie łęczyńskim uwaga opinii publicznej przeniosła się na kulisy ustaleń politycznych. Wszystko za sprawą ujawnionej korespondencji, która pokazuje, jak odgórne wytyczne wpływają na decyzje podejmowane w sali obrad.

Instrukcje na telefon przed samym głosowaniem

Sprawę publicznie nagłośnił Karol Niewiadomski, radny wybrany z list ugrupowania Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Opublikował on zrzuty ekranu zawierające krótkie wiadomości tekstowe , jakie otrzymał na krótko przed rozpoczęciem obrad. Nadawcą wiadomości, był Mariusz Fijałkowski, pełniący funkcję Przewodniczącego Rady Powiatu Łęczyńskiego. W treści informacji wysłanej o godzinie 08:23 przewodniczący przypomniał, że zgodnie z rekomendacją szefa zarządu okręgowego z 15 października, radni są zobowiązani do zachowania jednomyślności we wszystkich głosowaniach. Ponadto instrukcja nakładała obowiązek osobistego udziału w posiedzeniach komisji bądź pisemnego usprawiedliwiania absencji u pełnomocnika powiatowego.

reklama

Odbiorca wiadomości Karol Niewiadomski (PiS) postawił publiczne pytanie, czy członek rady powinien kierować się własnym sumieniem i oceną sytuacji, czy też odgórną rekomendacją partyjną, którą otrzymał od Mariusza Fijałkowskiego.

Krytyka narzucania partyjnej linii

Sytuacja błyskawicznie wywołała reakcję po stronie innych lokalnych polityków. Głos w dyskusji zabrał między innymi wiceburmistrz Łęcznej Bartłomiej Zwolakiewicz, który w swoim komentarzu skrytykował postawę radnych podporządkowujących się takim nakazom. Nazwał ich wykonawcami odgórnych rozkazów i stwierdził, że lokalna demokracja w tym wydaniu działa na pilota, a samodzielne mandaty zostały zastąpione instrukcjami przesyłanymi na telefony.

reklama

  Zgodnie z przepisami, osoba piastująca mandat radnego reprezentuje wyborców i w swojej działalności powinna kierować się przede wszystkim dobrem wspólnoty, a nie interesem partii. Zjawisko silnej polaryzacji i przenoszenia mechanizmów znanych z ogólnokrajowej sceny na szczebel powiatowy jest od lat krytykowane przez ekspertów, którzy podkreślają, że niszczy to istotę niezależności lokalnej.

Sesja Powiatu Łęczyńskiego rozpoczęła się o godzinie 8:30.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo