Mieszkanki gminy Łęczna zaprezentowały w studiu bogatą ofertę tradycyjnych potraw opartych na własnych plonach, przybliżyły dawne receptury przekazywane przez babcie oraz opowiedziały o przygotowaniach do gminnego święta plonów.
Regionalny stół pełen swojskich wyrobów
Do lubelskiego studia Telewizji Polskiej udała się pięcioosobowa delegacja Koła Gospodyń Wiejskich w Zakrzowie w składzie: Magdalena Świerczyńska, Monika Mazur, Alina Jońska, Ewa Więckowska oraz Sylwia Bronowicka. Gospodynie ubrane w jednolite stroje z motywem czerwonych maków i tradycyjne korale wypełniły telewizyjny stół dziesiątkami własnoręcznie przygotowanych specjałów, promując kulinarną tradycję ziemi łęczyńskiej.
W menu dominowały dania przygotowane w duchu samowystarczalności – na bazie warzyw z przydomowych ogródków, owoców z lokalnych sadów oraz nabiału od własnych krów. Wizytówką obiadową gospodyń okazały się gołąbki duszone w sosie pomidorowym z nutą koperku.
– W farszu połączyliśmy pierś z indyka, mięso wieprzowe, podsmażaną cebulkę oraz przyprawy z pieprzem ziołowym. Dodatek drobiu sprawia, że nadzienie jest znacznie delikatniejsze – wyjaśniała na antenie Magdalena Świerczyńska.
Obok gołąbków na stole pojawiła się tarta warzywna na cieście francuskim z brokułami, groszkiem i marchewką, pieczony wieniec drożdżowy z masłem czosnkowym, a także swojski chleb na zakwasie posypany ziarnami słonecznika. Do pieczywa panie zaserwowały tradycyjny smalec ze skwarkami, ogórki małosolne oraz domowe masło z solą i natką pietruszki, ubijane ze świeżej śmietany od krów z zakrzowskich gospodarstw. Na deser przygotowano puszyste racuchy z jabłkami, sernik ze swojskimi malinami oraz powidła z aronii i jabłek. W upalne popołudnie nie zabrakło również orzeźwiającego chłodnika na maślance z młodymi burakami i koperkiem.
Duże zainteresowanie prowadzących wzbudziły „kryzysy”, czyli dawne kluski wywodzące się z tradycji kuchni wiejskiej. Potrawę przygotowywano w czasach, gdy dostęp do produktów spożywczych był mocno ograniczony, a w gospodarstwach bazowano wyłącznie na mące, ziemniakach i tłuszczu.
– W mojej rodzinie to danie funkcjonowało od pokoleń, tak nazywały je moja babcia i mama. To ciasto pierogowe nadziewane tartymi surowymi ziemniakami podsmażonymi z cebulą na patelni. Całość zawija się, kroi na kluseczki, gotuje w wodzie i podaje z obfitą okrasą – opowiadała Ewa Więckowska.
Kolejnym punktem programu była prezentacja pasztetu z cukinii, w którym główny składnik połączono z marchwią w proporcji trzy do jednego. Jako naturalne spoiwo wchłaniające nadmiar wilgoci gospodynie zastosowały surową kaszę manną, co zapewniło potrawie odpowiednią wilgotność i zwartą konsystencję.
Działalność i wieniec w kształcie tortu
Podczas programu członkinie koła podsumowały także dotychczasową aktywność stowarzyszenia. Organizacja posiada wieloletnią historię, a w 2018 roku przeszła formalną reaktywację. Od tego czasu prężnie animuje życie kulturalne i społeczne w gminie Łęczna powiecie łęczyńskim, mając na swoim koncie m.in. wyróżnienie przyznane przez marszałka województwa lubelskiego podczas Dożynek Wojewódzkich w Radawcu.
– Działamy przede wszystkim na naszej lokalnej niwie, integrując naszą małą społeczność. Zależy nam na kultywowaniu tradycji i wspólnym spędzaniu czasu – podkreślała Sylwia Bronowicka.
Gospodynie zaprosiły telewidzów do odwiedzenia stoiska KGW Zakrzów podczas zbliżającego się święta plonów, gdzie przygotowane zostaną bezpłatne degustacje regionalnych przysmaków. Zaprezentowano również nietypowy pomysł na wieniec dożynkowy. Zgodnie z autorskim projektem Moniki Mazur, pasjonującej się cukiernictwem, tegoroczna kompozycja z kłosów zbóż i kwiatów zyska nowoczesną formę okazałego, trzypiętrowego tortu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.