Odnowione alejki, zabytkowy drzewostan i bliskość doliny Wieprza stworzyły idealną scenerię do wspólnego spędzania czasu. Organizatorzy zadbali o to, by program był różnorodny i trafiał w gusta osób w każdym wieku. Od koncertów na żywo, przez pokazy, aż po widowiskowe zawody siłaczy - każda minuta wydarzenia była wypełniona atrakcjami.
Adrenalina na ziemi i w powietrzu
Jednym z najbardziej widowiskowych punktów programu były bez wątpienia loty helikopterem, które pozwoliły chętnym spojrzeć na Łęczną i zakole Wieprza z zupełnie nowej perspektywy. Kolejka chętnych do podniebnej podróży nie malała, a ryk silnika maszyny stał się jednym z symboli tegorocznej majówki. Dla tych, którzy woleli pozostać na ziemi, przygotowano równie emocjonujące pokazy. Prawdziwym magnesem na fanów motoryzacji był zlot klasyków, gdzie można było podziwiać pieczołowicie odrestaurowane pojazdy z minionych epok. Nie mniejsze emocje towarzyszyły zmaganiom najsilniejszych mieszkańców regionu. Zawody na najsilniejszego mieszkańca Łęcznej, przygotowane przy współpracy z takimi postaciami jak Marcin Wawrzynowski oraz znany w całym kraju Tyberiusz Kowalczyk, przyciągnęły kibiców. Jak podkreślał Artur Stec, profesjonalizm przygotowania tej części wydarzenia był kluczowy dla stworzenia prawdziwego sportowego widowiska, które zintegrowało kibiców we wspólnym dopingu.
Regionalne smaki i moc tradycji
Majówka nie mogłaby się udać bez odpowiedniej oprawy gastronomicznej. W tym aspekcie organizatorzy postawili na sprawdzone, lokalne marki oraz niesamowite umiejętności członkiń kół gospodyń wiejskich. Pierwszy raz w tak szerokim zakresie zaprezentowało się Koło Gospodyń Wiejskich Dworzanki Podzamcze, które wraz z koleżankami z Koła Gospodyń Wiejskich Janowica II w gminie Cyców, Koła Gospodyń Wiejskich Zofiówka, Koła Gospodyń Wiejskich Zakrzów oraz Koła Gospodyń Wiejskich Ciechanki Krzesimowskie zadbały o podniebienia uczestników. Serwowano tradycyjne, swojskie potrawy, które cieszyły się ogromnym powodzeniem.
Głos organizatora i siła wolontariatu
Sukces wydarzenia nie byłby możliwy bez setek godzin pracy i wsparcia licznych sponsorów oraz wolontariuszy. Artur Stec, który stał na czele komitetu organizacyjnego, nie kryje satysfakcji z przebiegu imprezy, choć zaznacza, że najważniejszy był dla niego odzew mieszkańców. - Dla mnie osobiście największą satysfakcją jest widok zadowolonych mieszkańców i to, że mogliśmy wspólnie stworzyć coś wyjątkowego - mówi Stec. Podkreśla przy tym, że Majówka w Parku Podzamcze nie powstała dzięki wielkim budżetom, ale dzięki zaangażowaniu ludzi, którym po prostu chciało się działać. W rozmowie z naszą redakcją Artur Stec zwrócił uwagę na misję, jaka przyświeca Stowarzyszeniu Nasz Samorząd. - Od początku zależało nam na tym, żeby były to wydarzenia organizowane przez mieszkańców i dla mieszkańców, bez zbędnego dystansu, po prostu po ludzku i z dobrą energią – wyjaśnia organizator. Jak dodaje, to właśnie mieszkańcy tworzą klimat tych wydarzeń i pokazują, że warto działać lokalnie. Ta filozofia "ludzkiego podejścia" była wyczuwalna na każdym kroku, od swobodnych rozmów przy grillu po wspólną zabawę pod sceną, gdzie przez całe 3 dni o dobrą muzykę dbali DJ-e oraz zespół grający na żywo, nad których nagłośnieniem i zapleczem technicznym czuwał Dariusz Brzezicki.
Plany na przyszłość i wielki konkurs
Po tak udanej edycji, w Łęcznej już teraz pojawiają się pytania o kontynuację wydarzenia. Artur Stec przyznaje, że po tak pozytywnym odbiorze i licznych dowodach sympatii, bardzo chciałby, aby majówka w tej formule stała się cykliczną tradycją. - Widzimy, że mieszkańcy chcą takich spotkań, integracji i wspólnego spędzania czasu. Jeśli tylko będzie możliwość organizacyjna i dalsze wsparcie lokalnej społeczności, będziemy chcieli wrócić z kolejną edycją – deklaruje prezes Stowarzyszenia Nasz Samorząd. Zapewnia również, że organizacja nie zamierza zwalniać tempa i już teraz pracuje nad kolejnymi inicjatywami, które będą łączyć pokolenia i budować dobrą atmosferę w gminie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.