Aktualne wyniki produkcyjne spółka ocenia jako stabilne i zgodne z planem przyjętym na początku 2026 roku. Pierwsze półrocze upłynęło pod znakiem intensywnej eksploatacji, natomiast w drugiej części roku zakład realizuje cykl zbrojeń i przezbrojeń, który bezpośrednio wpływa na liczbę dostępnych frontów oraz bieżące możliwości wydobywcze. Inżynierowie nie obawiają się pogorszenia uzysku, ponieważ eksploatowane są duże, wydajne ściany. Równolegle trwają przygotowania do wejścia w kolejny rok z większą elastycznością operacyjną.
Na przełomie roku Bogdanka zamierza dysponować czterema gotowymi frontami ścianowymi, co pozwoli na elastyczną reakcję na sygnały rynkowe. Utrzymywanie takich zdolności nie oznacza fedrowania ponad zapotrzebowanie, lecz gotowość do zwiększenia dostaw wtedy, gdy rynek będzie tego realnie potrzebował.
Nowa definicja efektywności wydobycia
Przez dekady wzrost wydajności w górnictwie opierał się na windowaniu wydobycia. Dziś pułap wyznacza przede wszystkim zapotrzebowanie elektrowni i ciepłowni. W takich realiach konieczne stało się przewartościowanie dotychczasowego podejścia.
– W przeszłości poprawę wielu wskaźników można było osiągać poprzez zwiększanie wolumenu i rozłożenie kosztów stałych na większą liczbę ton. Dzisiaj nie możemy opierać rozwoju wyłącznie na takim mechanizmie. Dlatego efektywność definiujemy szerzej – powiedział dla portalu wnp.pl Bartosz Rożnawski, zastępca prezesa do spraw produkcji Lubelskiego Węgla Bogdanka.
W nowym modelu o sukcesie nie decyduje prosty tonaż. Efektywność to przewidywalność procesu, wysokie wykorzystanie maszyn, redukcja przestojów, racjonalne zużycie energii i materiałów oraz sprawna organizacja pracy przy zachowaniu bezpieczeństwa.
Kompleks ścianowy pod lupą wskaźnika OEE
Istotnym elementem zmian jest wdrożenie wskaźnika OEE, czyli ogólnej efektywności sprzętu (Overall Equipment Effectiveness). Tradycyjne mierniki urobku czy postępu ściany dawały jedynie wiedzę o wyniku końcowym, nie pokazując, czy osiągnięto go dzięki dobrej organizacji, czy poprzez chwilowe przeciążenie maszyn.
Wskaźnik OEE traktuje kompleks ścianowy jako spójny system, badając dostępność maszyn, ich wydajność oraz ciągłość pracy. Pozwala to precyzyjnie diagnozować, dlaczego potencjał urządzeń wykorzystano tylko częściowo i ile czasu pochłonęły awarie, oczekiwanie na transport czy problemy z odstawą urobku. Wskaźnik ten nie służy do rankingów, lecz jest narzędziem diagnostycznym, które prowadzi do konkretnych decyzji: usunięcia powtarzalnej przyczyny postoju, reorganizacji pracy bądź zaplanowania naprawy podczas wyznaczonej zmiany serwisowej.
W zarządzaniu bieżącą produkcją kluczową rolę odgrywa Dyspozytornia Energomaszynowa. Zmiana polega na odejściu od rejestrowania zdarzeń na rzecz analizy i przewidywania nieprawidłowości. System integruje dane spływające z maszyn różnych producentów, kontrolując obciążenia silników, temperatury, ciśnienia hydrauliczne oraz parametry chłodzenia.
Dzięki temu dyspozytorzy wychwytują mikroprzestoje generujące dotkliwe straty w dłuższej perspektywie. Stały nadzór pozwala również zauważyć niepokojące zmiany parametrów jeszcze przed wystąpieniem usterki, co umożliwia wymianę części w trakcie zmiany serwisowej i zapobiega niekontrolowanemu przerwaniu pracy ściany.
Transport załogi jako element technologii
Wraz z rozwojem kopalni fronty robót oddalają się od szybów, przez co dotarcie na stanowiska pochłania rosnącą część zmiany. Z tego względu zarząd Bogdanki przestał traktować logistykę jako działalność pomocniczą. Podziemny transport stał się pełnoprawnym elementem technologii wydobycia, projektowanym równolegle z rozcinką złoża, lokalizacją ścian i odstawą węgla.
– Nominalna wydajność maszyny nie przesądza jeszcze o efektywności całego procesu. Możemy posiadać bardzo dobry kombajn, ale jeżeli pracownicy zbyt długo docierają do rejonu, występują problemy z odstawą, dostawami materiałów, albo usuwaniem drobnych usterek, potencjał tej maszyny pozostaje niewykorzystany. Dlatego patrzymy na całą zmianę: od zjazdu załogi, poprzez transport do rejonu, przejęcie stanowisk, uruchomienie urządzeń, właściwą pracę produkcyjną, aż po wyjazd – podkreślił dla portalu wnp.pl wiceprezes Bartosz Rożnawski.
Podziemna rewolucja na kołach
Odpowiedzią na wyzwania przestrzenne jest wdrażanie kołowych maszyn górniczych do przewozu pracowników. Bogdanka jest pierwszą kopalnią metanową w Polsce, która wprowadza taki system. Zakład prowadzi postępowanie na zakup 4 maszyn spełniających wymagania unijnej dyrektywy ATEX w strefach zagrożenia wybuchem metanu i pyłu węglowego.
Wprowadzenie pojazdów kołowych wymagało przygotowania tras: oceny nośności spągu, szerokości i nachylenia wyrobisk, wykonania mijanek oraz odwodnienia. Konieczne było również opracowanie procedur ruchowych, zapewnienie łączności, stworzenie zaplecza serwisowego oraz przeszkolenie operatorów. Samochody wyposażono także w sprzęt do bezpiecznej ewakuacji poszkodowanych.
Pojazdy kołowe nie zastąpią dotychczasowych rozwiązań, lecz stworzą zrównoważony system. Kolejki podwieszane pozostaną niezbędne do transportu ciężkich ładunków w trudnych wyrobiskach, z kolei taśmociągi do jazdy ludzi sprawdzą się na długich trasach. Samojezdne maszyny zapewnią elastyczność i bezpośredni dojazd do wyrobisk bez uciążliwych przesiadek.
Lepsze wykorzystanie kadr i sprawdzian sukcesu
Sprawny transport i lepsza organizacja pracy to także odpowiedź na wyzwania kadrowe, w tym odejścia na emerytury. Skrócenie czasu dojazdu pozwala na optymalne wykorzystanie kompetencji pracowników bezpośrednio przy ścianie, konserwacji maszyn czy działaniach profilaktycznych.
Władze kopalni zaznaczają, że miarą sukcesu wdrażanych zmian nie będą pojedyncze rekordy, lecz powtarzalność. Prawdziwym efektem ma być stabilny wskaźnik OEE, zminimalizowanie nieplanowanych przestojów, krótszy transport oraz obniżenie kosztów serwisu i energii. Najważniejszym celem pozostaje wypracowanie jednolitych standardów, które na stałe obejmą cały system produkcyjny lubelskiej kopalni.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.