Artykuł opublikowany we fragmentach - pełna wersja dostępna od 4 sierpnia w najnowszym wydaniu Wspólnoty łęczyńskiej
Twórcy lokalnych struktur partii weszli w ostry spór z wybranym przez siebie starostą Łukaszem Reszką. W tle lokalnych tarć, wymiany ciosów oraz wniosków dyscyplinarnych pojawia się ogólnopolska rewolucja na prawicy, rozłam w parlamentarnym klubie PiS pod wodzą byłego premiera Mateusza Morawieckiego oraz pytania o przyszłą większość w radzie powiatu.
Od budowania struktur po powrót do władzy
Aby w pełni zrozumieć dramaturgię i wagę obecnego rozłamu na łęczyńskiej scenie politycznej, należy cofnąć się do początków budowania lokalnego obozu Prawa i Sprawiedliwości.
To właśnie Krzysztof Niewiadomski był przed laty architektem i głównym twórcą struktur tej formacji w powiecie łęczyńskim. Przez pięć i pół roku, w kadencji 2018–2024, sprawował funkcję starosty łęczyńskiego w ramach zawiązanego wówczas porozumienia pomiędzy PiS a Koalicją Obywatelską. Jego syn, Karol Niewiadomski, w szeregi Prawa i Sprawiedliwości wstąpił już w 2011 roku, od lat mocno angażując się w lokalne życie społeczne i polityczne.
Układ sił w powiecie uległ gwałtownej zmianie po wyborach samorządowych z wiosny 2024 roku. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało wówczas osiem mandatów, podczas gdy pozostałe dziewięć przypadło opozycji. Zawiązana koalicja Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Koalicji Obywatelskiej i Twojego Samorządu odsunęła Krzysztofa Niewiadomskiego od władzy, powołując na stanowisko starosty Daniela Słowika z PSL, a na jego zastępcę Michała Woźniaka z KO.
Współpraca w nowym obozie rządzącym nie przetrwała jednak próby czasu. Pokłócone kluby opozycyjne straciły stabilność, co doprowadziło do politycznego zwrotu w październiku 2025 roku. Wtedy to Prawo i Sprawiedliwość odzyskało władzę w powiecie, łącząc siły z mniejszym komitetem Twój Samorząd.
Scenariusz powrotu do władzy przyniósł jednak sporą niespodziankę personalną. Funkcji starosty nie objął ponownie Krzysztof Niewiadomski, który zadowolił się miejscem w Zarządzie Powiatu. Na czele powiatu stanął przywieziony ze sąsiedniego powiatu świdnickiego Łukasz Reszka. Choć początkowo ten układ sił został zaakceptowany przez cały klub PiS, a podczas głosowania padły nawet deklaracje o osobistej przyjaźni i zaufaniu, pod powierzchnią bardzo szybko zaczęły narastać poważne napięcia.
Pęknięcie na sesji i wycofanie politycznego poręczenia
Pierwsze głośne uderzenie wewnątrz rządzącego obozu nastąpiło podczas obrad Rady Powiatu Łęczyńskiego 12 marca. To wtedy były starosta Krzysztof Niewiadomski oraz jego syn Karol (...) oficjalnie wycofali swoje wcześniejsze poparcie oraz osobiste poręczenie dla starosty Łukasza Reszki.
W treści wygłoszonego na sesji dokumentu radni Niewiadomscy wskazywali na głęboki zawód stylem sprawowania urzędu przez nowego włodarza. (...)
Niedługo po marcowej sesji Karol Niewiadomski udzielił wywiadu „Wspólnocie Łęczyńskiej”, w którym bez ogródek skrytykował decyzje kadrowe starosty oraz fakt sprowadzenia włodarza z zewnątrz. Radny poddawał pod wątpliwość logiczność haseł o konieczności cięcia kosztów w powiecie w zestawieniu z jednoczesnym zatrudnianiem nowych pracowników. Wskazywał również, że w powiecie łęczyńskim nie brakuje osób kompetentnych i zaradnych, które mogłyby z powodzeniem kierować zarządem bez potrzeby szukania kandydatów poza granicami powiatu.
Dziesięć ciosów starosty Łukasza Reszki
Odpowiedź ze strony starosty Łukasza Reszki nadeszła bardzo szybko i miała charakter wyjątkowo bezpardonowy. W oficjalnym, nagranym oświadczeniu opublikowanym przed Świętami Wielkanocnymi starosta wyprowadził serię dziesięciu bezpośrednich ciosów w stronę swoich dotychczasowych stronników, zarzucając im populizm, brak dojrzałości oraz ucieczkę od odpowiedzialności za błędy z przeszłości. (...)
Cisza na łączach, wykluczenie i walka na wnioski
Po Wielkanocnej wymianie ciosów relacje wewnątrz obozu władzy uległy całkowitemu zamrożeniu. Zamiast próby porozumienia i wyciszenia emocji, dominować zaczął brak jakiejkolwiek komunikacji. W kwietniu 2026 roku radni Krzysztof i Karol Niewiadomscy zostali bez ostrzeżenia usunięci z oficjalnej grupy komunikacyjnej lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości w aplikacji WhatsApp. (...)
Dyscyplinarka z Warszawy i polityczny rozłam
Kulminacja konfliktu nastąpiła w drugiej połowie lipca. Na biurka Krzysztofa i Karola Niewiadomskich trafiły oficjalne postanowienia wydane przez Rzecznika Dyscyplinarnego Prawa i Sprawiedliwości Karola Karskiego. Dokumenty datowane na 22 lipca formalnie wszczynały wobec obu radnych postępowanie dyscyplinarne w związku z podejrzeniem naruszenia artykułu 39 statutu PiS, co w praktyce oznaczało ich natychmiastowe zawieszenie w prawach członków partii. (...)
W specjalnej rozmowie dla „Wspólnoty Łęczyńskiej” Karol Niewiadomski szczegółowo odniósł się do decyzji rzecznika dyscyplinarnego, sytuacji w powiecie oraz swojej politycznej przyszłości.
- Otrzymaliśmy informację o zawieszeniu, jednak w naszej ocenie nie przedstawiono konkretnych zarzutów odnoszących się do określonych działań czy wypowiedzi. Wskazano ogólne podstawy statutowe, bez szczegółowego uzasadnienia. Trudno odnieść się merytorycznie do zarzutów, które nie zostały jasno sprecyzowane. Od początku przyjmujemy jednak jedną zasadę. Nie odpowiadamy emocjami. (...) – wyjaśnia Karol Niewiadomski.
Zapytany o ewentualne przejście do nowo powstającej formacji Mateusza Morawieckiego, radny zaznaczył, że wraz z ojcem zachowują na ten moment pełną niezależność, choć wysoko oceniają dorobek byłego premiera.
- Obecnie pozostajemy radnymi niezależnymi. Nie podjęliśmy decyzji dotyczącej przynależności do jakiegokolwiek nowego ugrupowania. Nie ukrywamy jednak, że wysoko oceniamy dorobek premiera Mateusza Morawieckiego i uważamy, że jego doświadczenie powinno nadal służyć Polsce oraz całemu środowisku prawicy. (...)
Przyszłość większości w Radzie Powiatu
Zawieszenie Krzysztofa i Karola Niewiadomskich oraz ich przejście na pozycje radnych niezależnych stawia pod dużym znakiem zapytania trwałość większości rządzącej w powiecie łęczyńskim. (...)
W swojej deklaracji Karol Niewiadomski zapowiada, że zawieszenie w prawach członka PiS nie zmieni ich sposobu pracy na rzecz mieszkańców. (...)
Polityczny spór w Łęcznej wszedł w fazę, z której nie ma już prostego powrotu do stanu poprzedniego. Krzysztof i Karol Niewiadomscy zapowiadają publikację kolejnych materiałów i dokumentów odsłaniających kulisy funkcjonowania lokalnej władzy. (...)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.