W panelu zatytułowanym "Przyszłość Bogdanki i regionu w obliczu transformacji energetycznej" wzięli udział Krzysztof Bojarski Poseł na Sejm, Leszek Włodarski Burmistrz Łęcznej, Sławomir Krenczyk wiceprezes Lubelskiego Węgla Bogdanka do spraw Rozwoju, Dariusz Greguła Dyrektor Departamentu Strategii Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego oraz Jarosław Niemiec z ZZ Przeróbka przy Lubelskim Węglu Bogdanka.
Dyskutanci musieli zmierzyć się z pytaniami o rozregulowany rynek węgla, brak unijnych funduszy oraz realne alternatywy zarobkowe dla mieszkańców powiatu łęczyńskiego. Padły konkretne propozycje: od budowy strefy ekonomicznej, przez powołanie Lubelskiej Agencji Energetycznej, aż po twarde, związkowe żądania paktów społecznych gwarantowanych przez państwo.
Twardy głos związków. "Nie rozmawiamy bez walizki pieniędzy"
Prawdziwą bombę publicystyczną odpalił jednak przedstawiciel związków zawodowych Jarosław Niemiec. Wystąpił z pozycji dumy pracowniczej, ostro krytykując dotychczasową opieszałość elit politycznych i menedżerskich, a jednocześnie wskazując na konieczność budowy twardego, zorganizowanego ruchu oporu robotniczego.
Jarosław Niemiec (ZZ Przeróbka przy LW Bogdanka):
Gdy w 2019 roku po raz pierwszy na komisji trójstronnej mówiłem o tych problemach, widziałem tylko głupkowate uśmiechy prezesów i innych związkowców. Dziś biegają jak kurczęta z odciętymi głowami, bo nie wiedzą, co robić. Oczekiwania naszej załogi pokrywają się w 100 procentach z naszym manifestem z 2020 roku: zastąpienie miejsc pracy jeden do jednego o porównywalnym standardzie i udziale Skarbu Państwa. Zróbmy to tak jak w Niemczech. Tam państwo przyszło, dało walizkę pieniędzy, zabezpieczyło 2000 ludzi i przekształciło elektrownię w zakłady naprawcze taboru kolejowego. Jeśli ktoś przychodzi rozmawiać o transformacji bez walizki pieniędzy i podpisanego kwitu umowy społecznej, to my nie mamy o czym dyskutować. Współczuję samorządowcom, bo wam kazano budować dom od dachu. Na początku musi być kasa i pakt społeczny realizujący trzy cele: klimatyczny, społeczny i pracowniczy. Związkowiec odniósł się także bezpośrednio do kwestii organizacji rynku pracy i zagrożeń, jakie niesie za sobą dziki kapitalizm ukryty pod postacią specjalnych stref.
Wizja roku 2050. Zbrojeniówka, tunele czy węglowa rezerwa?
Na zakończenie panelu prowadząca poprosiła uczestników o nakreślenie krótkiej wizji Łęcznej w 2050 roku – w świecie, w którym zgodnie z założeniami unijnymi węgiel nie jest już wydobywany pod ziemią. Wizje okazały się zaskakująco zróżnicowane. Poseł Krzysztof Bojarski i urzędnicy marszałkowscy zwrócili uwagę, że Bogdanka posiada unikalne kompetencje makroinżynieryjne, które można wykorzystać w całej Europie. Górnicy to specjaliści od skomplikowanych drenaży, pracy w litym kamieniu i budowy infrastruktury podziemnej. Stąd pomysł, by firma płynnie przebranżowiła się w potężne przedsiębiorstwo infrastrukturalne, zajmujące się choćby drążeniem tuneli drogowych i kolejowych w całej Unii Europejskiej. Dyrektor Greguła wskazał też zbrojeniówkę jako naturalny kierunek ze względu na wymóg budowy geopolitycznej odporności wschodniej flanki. Z kolei wiceprezes Sławomir Krenczyk przedstawił wizję zdywersyfikowanego holdingu przemysłowego, w którym kopalnia wciąż istnieje, ale pełni zupełnie nową rolę systemową. Sławomir Krenczyk
(Wiceprezes LW Bogdanka):
W 2050 roku widzę tu solidną przestrzeń przemysłową z kilkudziesięcioma znakomitymi przedsiębiorstwami z różnych branż. Największym podmiotem w tym konglomeracie jest Grupa Kapitałowa Lubelski Przemysł Bogdanka. Sama kopalnia jest częścią systemu odporności państwa polskiego, elementem strategicznej rezerwy konserwowanej na wypadek głodu energetycznego lub kryzysu geopolitycznego, podczas gdy na co dzień przestrzeń energetyczną zajmują inne źródła. Burmistrz Leszek Włodarski zamknął panel wizją Łęcznej jako nowoczesnego, zielonego i doskonale skomunikowanego miasta z szybką koleją, obwodnicą i rozwiniętą bazą dydaktyczno-naukową, która zatrzyma odpływ demograficzny młodych ludzi z Lubelszczyzny. Jedno jest pewne: transformacja Bogdanki nie wykona się sama, a determinacja lokalnych liderów i twarda postawa strony społecznej będą decydować o tym, czy region rozkwitnie, czy podzieli los zapomnianych zagłębi przemysłowych. Wszystkie szczegółowe analizy, statystyki oraz pełną treść rekomendacji badaczy można znaleźć w oficjalnym raporcie na stronie internetowej fundacji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.