Reklama

Reklama

Oszuści działają na portalach aukcyjnych

Opublikowano: 4 lutego 2021 14:03
Autor: Kamil Kulig

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łęczyńskie Oszuści kontaktują się ze swoimi ofiarami za pomocą popularnego komunikatora. W wiadomościach przesłanych do osób sprzedających przedmioty informują o chęci kupna i wysyłają link do fałszywego serwisu płatności. Sprzedający po podaniu danych karty płatniczej tracą pieniądze z kont. W ten sposób mieszkańcy powiatu łęczyńskiego stracili 4000 i 900 zł.

Reklama

Wczoraj do policjantów z łęczyńskiej komendy zgłosiło się dwoje mieszkańców naszego powiatu, którzy zostali oszukani na internetowym portalu ogłoszeniowym.

35-letnia kobieta poinformowała, że wystawiła na sprzedaż sukienkę dla dziecka za 50 zł. Następnie osoba zainteresowana kupnem sukienki nawiązała z nią kontakt za pomocą komunikatora internetowego przesyłając instrukcję dla sprzedającego.

- W rozmowie przekazała sprzedającej, że chciałaby zapłacić przez serwis ogłoszeniowy, po czym przesłała link. Niczego nie podejrzewająca 35-latka weszła w ten link. Przekonana, że jest na stronie serwisu, w którym wystawiła przedmiot, wykonywała krok po kroku wszystkie polecenia. Wpisywała dane wrażliwe dotyczące swojej karty płatniczej i zatwierdzała. Jak się potem okazało z konta kobiety zniknęło blisko 4 tysiące zł – informuje asp. Magdalena Krasna, rzeczniczka policji w Łęcznej.

Z kolei 31-letni mężczyzna zgłosił, że na portalu ogłoszeniowym ponowił swoje ogłoszenie dotyczące sprzedaży okularów przeciwsłonecznych. Przedmiot wycenił na 100 zł.

Po kilku minutach za pośrednictwem popularnego komunikatora skontaktował się z nim potencjalny kupiec, który oznajmił, że za okulary zapłaci poprzez portal.

- Wówczas mężczyzna otrzymał link, który odsyła na fałszywą stronę podobną do oryginalnej. Następnie wpisał numer karty ,po czym sprawdził stan swojego konta. Okazało się, że brakuje na nim ponad 900 zł. Mężczyzna szybko skontaktował się z bankiem i na szczęście udało się zablokować transakcję – mówi asp. Krasna.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Aniwla

    Osoba która 'trzęsie' poradnią chyba minęła się z powołaniem... Jak można pracować z dziećmi i je 'terapeutyzować' przy jednoczesnym braku szacunku dla współpracowników, koleżanek? Owa pani sama powinna skorzystać z jakiejś terapii w trybie natychmiastowym.