Do zdarzenia doszło 2 września we wczesnych godzinach porannych w miejscowości Wesołówka, w gminie Puchaczów.
Przebieg zdarzenia
W środę, 2 września, po godzinie 3:00 policjanci zostali poinformowani o dachowaniu pojazdu w Wesołówce. Jak ustalono na miejscu, 26-letni mieszkaniec gminy Puchaczów, kierujący Mercedesem, na prostym odcinku drogi niespodziewanie zjechał na pobocze, a następnie dachował. Świadkiem zdarzenia okazał się jadący tą samą drogą policjant z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, który w tym czasie nie pełnił służby. Funkcjonariusz zatrzymał swój samochód i podbiegł do rozbitego pojazdu, aby udzielić pomocy poszkodowanemu kierowcy.
Próba ucieczki i zatrzymanie
Po chwili mężczyzna rzucił się do ucieczki. Policjant bez wahania ruszył w pościg i zatrzymał uciekającego, po czym przekazał go kolegom pełniącym w tym czasie służbę. Badanie alkomatem wykazało, że 26-latek miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Z obrażeniami ciała, odniesionymi podczas dachowania, mężczyzna trafił do łęczyńskiego szpitala. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Surowe konsekwencje prawne
Teraz za swoje czyny 26-latek odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat oraz kara pieniężna w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja po raz kolejny apeluje o zachowanie trzeźwości za kierownicą, podkreślając, że nawet chwila nieuwagi lub brawury pod wpływem alkoholu może zakończyć się tragicznie – zarówno dla kierowcy, jak i innych uczestników ruchu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.