Wczoraj o godz. 15.45 strażacy dostali zgłoszenie o wywróconej do góry dnem łódce około 300 metrów od brzegu zalewiska. Osoba zgłaszająca poinformowała, że na łódce było dwóch wędkarzy.
-
Strażacy zwodowali dwie łodzie i razem z ratownikami z pogotowia popłynęli w stronę przewróconej łódki. Wyciągnęli z wody obu mężczyzn i przekazali ratownikom pogotowia – relacjonuje bryg. Robert Gruszecki, rzecznik łęczyńskich strażaków.
-
76-letni mężczyzna był przytomny, został wyciągnięty na brzeg, a następnie przewieziony do szpitala. Z kolei reanimacja nieprzytomnego 81-latka rozpoczęła się jeszcze na łodzi i była kontynuowana na brzegu. Ale niestety, działania reanimacyjne nie przyniosły rezultatu i mężczyzna zmarł – dodaje bryg. Gruszecki.
W akcji ratunkowej brało udział pięć zastępów strażackich, w tym grupa wodno-nurkowa z Lublina.
Policja pod nadzorem prokuratora ustala przyczyny tragicznego wypadku.