Leszek Włodarski zarzucił opozycji wybiórcze traktowanie faktów i nieuzasadnioną krytykę.
Radny Jacek Pelica skrytykował organizowane przez Centrum Kultury zajęcia z jogi dla dzieci, nazywając je praktyką o charakterze satanizującym.
Podczas 28 sesji Rady Miejskiej w Łęcznej samorządowcy pochylili się nad dwoma kluczowymi dokumentami, jakimi były obszerny raport o stanie gminy oraz roczne sprawozdanie finansowe. Choć przedstawiciele opozycji podnieśli szereg zarzutów dotyczących niepokojących trendów demograficznych, kwestii zarządzania mieniem komunalnym oraz wstrzymanych zadań majątkowych, ostateczne rozstrzygnięcia okazały się pomyślne dla burmistrza Leszka Włodarskiego.
Włodarz wskazywał na rekordowe dochody, systematyczne oddłużanie miasta oraz wysokie pozycje w niezależnych zestawieniach krajowych.
Demografia i charakterystyka rozwoju pod lupą opozycji
Obrady nad raportem o stanie gminy, liczącym aż 257 stron, otworzyły szeroką dyskusję na temat kondycji społeczno-gospodarczej Łęcznej.Jako pierwsza krytyczne stanowisko zajęła radna opozycyjna Marika Skoniecka. Wskazała ona, że suche dane o spadku liczby mieszkańców, malejącej liczbie urodzeń oraz starzeniu się lokalnej społeczności nie zostały opatrzone głębszą analizą przyczyn takiego stanu rzeczy.
Zdaniem radnej w raporcie zabrakło precyzyjnych informacji o strukturze wiekowej osób opuszczających miasto oraz o tym, czy na migrację młodych ludzi wpływa brak perspektyw zawodowych, czy też ograniczenia lokalnego rynku mieszkaniowego i zbyt mała liczba budowanych bloków.
Radna zwróciła uwagę na fakt, że w minionym roku dokonano aż 32 zmian w budżecie, co średnio daje blisko trzy modyfikacje w miesiącu. Jako członek Komisji Budżetu wyraziła obawę, że tak duża płynność dokumentu finansowego utrudnia kontrolę nad jego ostatecznym wykonaniem i sprawia, że pewne istotne informacje mogą umknąć uwadze radnych.
Na potwierdzenie swoich słów wskazała tabelę wydatków majątkowych, w której znalazło się 16 pozycji całkowicie wyzerowanych, co oznacza, że zaplanowane inwestycje nie doczekały się realizacji. [...]
Wyjaśnienia skarbnika oraz argumenty urzędu miejskiego
Na szczegółowe pytania dotyczące wyzerowanych pozycji inwestycyjnych odpowiedziała skarbnik gminy Renata Brońska.
Wyjaśniła ona, że brak realizacji poszczególnych zadań wynikał z procedur formalnych bądź z konieczności zmiany klasyfikacji budżetowej. [...]
W przypadku budynku przy placu Kościuszki 1 skarbnik poinformowała, że na ścianach obiektu pojawiły się pęknięcia, które wymagały długotrwałej obserwacji za pomocą specjalnych plomb. Ponieważ założone zabezpieczenia nie wykazały dalszego pogłębiania się wad konstrukcyjnych, właściwe prace remontowe zostały bezpiecznie przesunięte.
Z kolei rezygnacja z komercyjnej platformy zarządzania dokumentami wynikała z racjonalizacji kosztów, ponieważ gmina zdecydowała się na wdrożenie bezpłatnego, rządowego systemu Elektronicznego Zarządzania Dokumentacją, rezygnując z rozwiązań rynkowych. Opóźnienia przy budowie bazy magazynowej tłumaczono brakiem podpisania stosownej umowy przez wojewodę lubelskiego, mimo że gmina posiadała decyzję o przyznaniu środków z programu rządowego i od lutego br. oczekiwała na dopełnienie formalności. Natomiast brak działań w Podzamczu w sferze rekreacyjnej wynikał z niewywiązania się zakładu energetycznego z umowy dotyczącej budowy przyłącza prądu.
Włodarz odpiera krytykę i przedstawia dane finansowe
Leszek Włodarski zarzucił opozycji wybiórcze traktowanie faktów i nieuzasadnioną krytykę.Odniósł się do oskarżenia o zbyt dużą liczbę zmian budżetowych, wytykając radnej Skonieckiej, że sama podczas ostatnich komisji próbowała wprowadzać własne poprawki do planu finansowego, co uznał za przejaw niekonsekwencji.
Burmistrz podkreślił, że kondycja finansowa Łęcznej jest bardzo dobra, a ocena ta opiera się na obiektywnych, ogólnopolskich rankingach finansowych samorządu terytorialnego, w których gmina zajęła 2 miejsce w województwie lubelskim oraz 57 w kraju na 718 sklasyfikowanych jednostek miejsko-wiejskich.
Szef magistratu zaprezentował kluczowe wskaźniki za 2025 rok.
Dochody gminy osiągnęły poziom 155 milionów złotych, wykazując wzrost w porównaniu do 2024 roku, kiedy wynosiły 130 milionów złotych. Wydatki zamknęły się w kwocie 148 milionów złotych, co pozwoliło na wygenerowanie nadwyżki budżetowej w wysokości 6,6 miliona złotych. Dochód w przeliczeniu na jednego mieszkańca wzrósł do kwoty 7 019 złotych. Jednocześnie samorządowi udało się wydatnie zmniejszyć łączne zadłużenie, które na koniec grudnia 2025 roku wynosiło 7 158 000 złotych, podczas gdy rok wcześniej oscylowało wokół 9,9 miliona złotych.
Włodarz zaznaczył, że systematyczne oddłużanie gminy wyróżnia Łęczną na tle wielu innych polskich samorządów, które borykają się z pętlą zadłużenia i muszą ratować się emisją obligacji lub konsolidacją długów.
Kontekst społeczny inwestycji i edukacyjny bilans samorządu
Burmistrz Włodarski zwrócił szczególną uwagę na strukturę wydatków, w której niezmiennie dominuje oświata, wychowanie oraz opieka edukacyjna.W minionym roku przeznaczono na ten cel ponad 86 milionów złotych, co stanowi wyraźny wzrost w stosunku do 70 milionów złotych z 2024 roku.
Włodarz przedstawił przy tym istotny problem systemowy, związany z nowym modelem finansowania oświaty.
Szeroka krytyka programów kulturalnych i kwestii bezpieczeństwa
Szeroki katalog zastrzeżeń przedstawił radny opozycyjny Jacek Pelica. Powołując się na dane statystyczne, przypomniał, że w ciągu ostatnich 15 lat liczba ludności miasta skurczyła się o blisko 4 000 osób, a przyrost naturalny w pierwszym półroczu 2025 roku był ujemny i wyniósł - 2,26.Najbardziej zaskakującym elementem wystąpienia radnego Pelicy była jednak ostra krytyka oferty kulturalnej.
Skrytykował on organizowane przez Centrum Kultury zajęcia z jogi dla dzieci, nazywając je praktyką o charakterze satanizującym, która negatywnie wpływa na sferę duchową i emocjonalną młodzieży wychowanej w kulturze chrześcijańskiej.
- Czy rodzice uczestniczący w projekcie "Joga i koncentracja u dzieci" zostali poinformowani, że joga jest praktyką satanizującą wpływającą ujemnie na duchowo emocjonalną sferę i stan psychiczny młodzież i dzieci wychowywane w kulturze chrześcijańskiej, czyli katolickiej w naszym przypadku
- pytał radny Jacek Grzegorz Pelica. [...]
Odpowiedzi włodarza na zarzuty dotyczące demografii, straży i schronów
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.