reklama

Śledczy: Żołnierz WOT-u oblał benzyną znajomego i podpalił. Młody mężczyzna walczy o życie

Opublikowano:
Autor:

Śledczy: Żołnierz WOT-u oblał benzyną znajomego i podpalił. Młody mężczyzna walczy o życie - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay/zdjęcie ilustracyjne | Opis: Tuż po zdarzeniu, 47-latek - jak się okazało żołnierz WOT-u z 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, rzucił się do ucieczki.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łęczyńskieTrudny do wyobrażenia dramat. W miejscowości Podzamcze obok Łęcznej 31 maja dwudziestokilkuletni mężczyzna został oblany benzyną, a następnie podpalony. Śledczy dowodzą, że za tą makabryczną napaścią stoi 47-letni żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej. O życie pokrzywdzonego walczą lekarze łęczyńskiej "oparzeniówki".
reklama

Młody mężczyzna oblany benzyną i podpalony

Zdarzenie miało dynamiczny przebieg, tak wynika z ustaleń śledczych. W niedzielę, 31 maja, późnym wieczorem dwóch dwudziestokilkulatków naprawiało auto na jednej z posesji w miejscowości Podzamcze (pow. łęczyński). W pewnym momencie na miejscu zjawił się 47-letni ojciec jednego z nich.

Między nim a kolegą jego syna wywiązała się awantura. Skończyła się tym, że mężczyna oblał tego chłopaka benzyną i podpalił, a następnie utrudniał udzielenie pomocy

- opisuje ustalenia śledczych prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Młody mężczyzna stanął w płomieniach. Wezwano pomoc, pokrzywdzony został przetransportowany do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej. Jego stan jest ciężki. Ma poparzone około 75 proc. ciała. O uratowanie jego życia walczą obecnie wyspecjalizowani lekarze z łęczyńskiego ośrodka.

reklama

Pokrzywdzony żyje, ale rokowania są mocno niekorzystne

- przyznaje prok. Marcin Kozak. 

Próbował uciekać. To żołnierz WOT-u

Tymczasem tuż po zdarzeniu, 47-latek - jak się okazało żołnierz WOT-u z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, rzucił się do ucieczki. Po krótkim pościgu wpadł w ręce mundurowych z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej w sąsiedniej miejscowości. Był nietrzeźwy.

Po wytrzeźwieniu podejrzany usłyszy zarzuty. Takie czynności są zaplanowane na wtorek, 2 czerwca.

Jak tylko prokurator otrzyma całość akt sprawy i przesłucha mężczyznę w charakterze podejrzanego, sformułowany zostanie też zarzut. Prokurator najprawdopodobniej wystąpi z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny

reklama

- mówi prok. Marcin Kozak. 

Koniec kariery w WOT

Szybko zareagowało dowództwo WOT-u.

"Niezależnie od prowadzonych czynności, Dowódca 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej podjął decyzję o zwolnieniu żołnierza z terytorialnej służby wojskowej"

- czytamy w komunikacie na oficjalnym profilu WOT-u na portalu X.

"W Wojskach Obrony Terytorialnej nie ma miejsca na zachowania godzące w dobre imię Sił Zbrojnych RP, munduru wojskowego oraz wartości, które powinny cechować żołnierza. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania oraz trwające czynności procesowe, na obecnym etapie nie udzielamy dodatkowych informacji"

reklama

- dodano.

Zastrzeżono, że:

"zdarzenie to nie miało związku z wykonywaniem obowiązków służbowych ani realizacją zadań wojskowych".

Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie – Wydział do spraw Wojskowych, który realizuje dalsze czynności procesowe.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo