Podczas wernisażu uczestnicy mieli rzadką okazję podziwiać dzieła tworzone za pomocą ognia.
Pirografia, czyli technika wypalania wzorów w drewnie, skórze lub korku, wymaga od twórcy nie tylko ogromnej precyzji, ale przede wszystkim niebywałej cierpliwości. Każdy ruch rozgrzanego rylca musi być przemyślany, gdyż materiał nie wybacza błędów, a finalny efekt zależy od subtelnych zmian temperatury i nacisku narzędzia.
Prace Danuty Wójcik zaprezentowane w łęczyńskiej galerii wyróżniają się dużą dbałością o detal oraz artystyczną wrażliwością, która pozwala wydobyć z drewna głębię i światłocień.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.