WPF i budżet były omawiane w cieniu opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO), która - choć wydała opinię pozytywną - wskazała na ryzyka dla stabilności finansowej w najbliższych latach. W skrócie: przy obecnych założeniach powiat musi "dowieźć" realne nadwyżki operacyjne i skutecznie ograniczać koszty bieżące, by nie wpaść w finansową pułapkę.
Kosiarski: gdzie to zaciskanie pasa?
To właśnie na ten punkt zwrócił uwagę radny Teodor Kosiarski. Pytał, jak deklaracje o ograniczaniu wydatków bieżących mają się do planowanego, wyraźnego wzrostu tych wydatków w 2026 roku. Wskazał, że w projekcie na 2026 r. wydatki bieżące rosną do 102 mln zł, podczas gdy rok wcześniej plan wynosił 86,4 mln zł, co - jego zdaniem - nie koresponduje z zapewnieniami o "zaciskaniu pasa".Do tych liczb odniosła się skarbnik powiatu Wioletta Wachewicz. Zwróciła uwagę, że porównywanie planów "rok do roku" bez uwzględnienia zmian wprowadzanych w trakcie roku bywa mylące. Jak wskazywała, w styczniu dokonano zmian budżetu, które podniosły tegoroczne wydatki bieżące do 97,6 mln zł, a różnica względem planu na 2026 r. to niespełna 4 mln zł. Jej zdaniem, przy rosnących kosztach funkcjonowania administracji i jednostek, nie jest to skok, który sam w sobie obalałby założenia budżetu.
O planowanych dochodach powiatu przeczytacie w dalszej części artykułu w najnowszym numerze "Wspólnoty Łęczyńskiej".
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.