Wacław Perzyński związał swoje życie z Łęczną w latach 70. ubiegłego wieku. Jako absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku projektowanie i budowa zakładów górniczych, stał się częścią pionierskiego pokolenia, które kładło fundamenty pod dzisiejszą potęgę regionu. Od 1978 roku pracował w Przedsiębiorstwie Robót Górniczych, biorąc bezpośredni udział w budowie kopalni "Bogdanka". Swoją drogę zawodową, pełną wyzwań inżynierskich, zakończył w 1991 roku jako kierownik działu technicznego. Postać Pana Wacława doskonale obrazuje losy wielu łęcznian, którzy przybyli tu budować przemysł, a z czasem stali się najbardziej żarliwymi ambasadorami lokalnej historii i tradycji.
Największą pasją Wacława Perzyńskiego była jednak praca społeczna w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Łęczyńskiej, z którym był związany nieprzerwanie od 1984 roku. Pełnił tam liczne funkcje, w tym wielokrotnie wiceprezesa oraz członka Zarządu TPZŁ. Przez ponad dwie dekady był sercem i duszą Izby Regionalnej przy ulicy Tysiąclecia 10. Jako jej społeczny kustosz zgromadził imponującą kolekcję ponad 4,5 tysiąca eksponatów. Jego dyżury i spotkania z młodzieżą stały się lokalną legendą – jako znakomity gawędziarz potrafił w niezwykły sposób przybliżać dzieciom przeszłość miasta, co zostało uwiecznione m.in. w cyklu filmowym "Opowieści z Izby" dostępnym w internecie.
Działalność Pana Wacława wykraczała daleko poza mury Izby. Już w latach 80. aktywnie ratował macewy, dbając o pamięć o wielokulturowości Łęcznej. Inwentaryzował zabytki architektury drewnianej, inicjował Dni Otwarte Izby i tworzył Sekcję Archeologiczną. Jego artykuły na łamach Merkuriusza Łęczyńskiego przez lata popularyzowały wiedzę o regionie. Za swoją niezwykłą postawę był wielokrotnie nagradzany, otrzymując m.in. prestiżową Nagrodę Burmistrza "Łęczyńskiego Odyńca Kultury", Odznakę Honorową "Zasłużony dla Województwa Lubelskiego" oraz nadaną w ubiegłym roku odznakę "Zasłużony dla Kultury Polskiej".
Odejście tak wybitnej postaci to ogromna strata dla lokalnej kultury. Ludzie tacy jak Wacław Perzyński budują tożsamość małych ojczyzn, ucząc kolejne pokolenia szacunku do korzeni.
Ostatnią podróż odbył w piątek 20 lutego i spoczął na cmentarzu parafialnym w Łęcznej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.