Reklama

Paciaciakowie w Łęcznej [WIDEO]

Opublikowano:
Autor:

Paciaciakowie w Łęcznej [WIDEO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Kabaret Neo-Nówka zabrał nas wczoraj na pielgrzymkę do miejsc śmiesznych, a na bis zagrał swój sztandarowy skecz „Niebo”. Jak to możliwe, że wciąż go grają i nie nudzi się ani widzom, ani członkom kabaretu? – między innymi o tym opowiada „Tubie Łęcznej” Michał Gawliński z Neo-Nówki, który w słynnym skeczu wciela się w Skrybę.  

W niedzielny wieczór z hali przy ulicy Jaśminowej wydobywały się co chwila salwy śmiechu, kiedy oglądaliśmy przygody Mietka Paciaciaka (Roman Żurek) i jego żony Luśki (Michał Gawliński), którzy przypadkowo dołączyli do pielgrzymki do miejsc śmiesznych. W rolę przewodnika wcielił się Radek Bielecki. Była to gratka dla miłośników kabaretów, bo tych skeczów nie mogliśmy dotąd zobaczyć w telewizji czy Internecie.

Apropos miejsc śmiesznych. Jakie najśmieszniejsze miejsca widział odwtórca roli pani Paciaciakowej? - Latryny wojskowe, to jest bardzo śmieszne miejsce, bo właściwie tak śmieszne, że aż smutne i jeszcze hotel czterogwiazdkowy w Lutyni koło Wrocławia - odpowiedział nam Michał Gawliński z kabaretu Neo-Nówka. Dlaczego? - Bo nie ma go tam... 

 

Z czym kojarzy mu się Lubelszczyzna? Co mówi o górnikach? Dlaczego kabaret Neo-Nówka lubi improwizować? - tego wszystkiego dowiesz się oglądając wywiad z Michałem Gawlińskim.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE