Ubiegłoroczna edycja projektu zapoczątkowała przemianę zarośniętego i niemal niedostępnego terenu nad rzeką oraz sąsiedniej działki w pobliżu remizy. Tegoroczna była kontynuacją rozpoczętych działań, skupioną na dalszym zagospodarowaniu przestrzeni, pielęgnacji zieleni i utrwalaniu dotychczasowych efektów.
– Początkowo wydawało się, że wystarczy trochę pracy i dobrych chęci, aby uporządkować teren, posadzić rośliny i ustawić ławki. Jednak zarośnięty teren skrywał wiele trudności, a realizacja pozornie prostego projektu okazała się bardziej wymagającym przedsięwzięciem, niż mogłam przypuszczać – ocenia Agnieszka Szychowska, inicjatorka działań projektowych.
Prace wykonywano społecznie, często kosztem własnego wolnego czasu. A przecież na wsi pracy nie brakuje, dlatego bardzo należy docenić czas i wysiłek osób, które zaangażowały się w to przedsięwzięcie.
-Kiedyś była tu zwykła łąka nad rzeką. Później przez wiele lat miejsce pozostawało zarośnięte. Dziś można tu przyjść, usiąść na ławce i spotkać się z innymi. Jestem wdzięczna każdemu, kto przyczynił się do tej przemiany terenu. Czasami krótkie „pięknie tu " czy „dobra robota", usłyszane od kogoś, kto pamiętał poprzedni wygląd terenu, było potwierdzeniem, że ta praca ma sens. Na szczególne podziękowania zasługują ci, którzy wytrwale pomagali doprowadzić prace do końca. Dziękuję za to z całego serca. Cieszy mnie to, że udało się nie tylko odmienić wygląd miejsca, ale przede wszystkim nadać mu sens, jaki od początku przyświecał projektowi – stworzyć tu przestrzeń dla ludzi – podkreśla Agnieszka Szychowska.
Projekt „Małe ciche" to również integracja, edukacja i aktywizacja lokalnej społeczności. W ramach dwóch edycji projektu organizowano warsztaty florystyczno-rękodzielnicze, w których uczestniczyli zarówno dorośli, jak i dzieci. Odbyły się spotkania edukacyjne m.in. z przedstawicielem szkółki roślin, przedstawicielami Centrum Obsługi Organizacji Społecznych z Lublina oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.
Realizacja obu edycji projektu była możliwa dzięki Fundacji FLOW, która pozyskała granty oraz odpowiadała za organizację merytoryczną i finansową projektu. To właśnie pozyskane środki stały się impulsem do działania i pozwoliły rozpocząć przemianę miejsca.
Dziś „Małe ciche" jest dowodem na to, jak wiele można zmienić dzięki wspólnej pracy, konsekwencji i zaangażowaniu.
Projekt sfinansowano ze środków Fundacji Enea – Energia Wspólnoty w ramach programu „Zielona społeczność". Organizatorem programu jest Stowarzyszenie Młodych Animatorów i Animatorek Kultury.
Mariola Frąckiewicz -Greszta
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.