reklama

Bolesna porażka Górnika Łęczna. Przegrali u siebie ze "Stalówką", zadecydował gol z końcówki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bolesna porażka Górnika Łęczna. Przegrali u siebie ze "Stalówką", zadecydował gol z końcówki - Zdjęcie główne
Autor: Górnik Łęczna/Archiwum | Opis: Michał Walski trafił do siatki rywali po raz drugi w barwach Górnika Łęczna.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportTakie porażki bolą kibiców najbardziej, wszak ich drużyna mierzyła się z odwiecznym rywalem. Drugoligowy Górnik prowadził na swoim terenie ze Stalą Stalowa Wola 1:0, ale ostatecznie został bez punktów. Dla Łęcznian to druga porażka z rzędu.
reklama

Spotkania pomiędzy tymi drużynami są traktowane jako mecze podwyższonego ryzyka. Dlatego też zawodnicy Górnika i Stali musieli podchodzić do tego starcia szczególnie zmobilizowani.

Po bardzo dobrej serii, zielono-czarni doznali w poprzedniej kolejce dotkliwej porażki w Tychach, gdzie w meczu dwóch ekip z czołówki Betclic II Ligi wyraźnie przegrali z GKS-em - było 3:0 dla gospodarzy. Niemniej, Górnik jest mocny na własnym stadionie, o czym świadczyły wyniki dotychczasowych domowych spotkań Łęcznian, którzy na pięć rywalizacji zaliczyli cztery zwycięstwa i jedną przegraną.

Stal przyjeżdżała do Grodu Dzika ze słabym bilansem meczów wyjazdowych - przed sobotnimi zawodami drużyna ze Stalowej Woli w sześciu delegacjach wygrała jedynie raz, notując przy tym aż pięć porażek. Podopieczni trenera Mariusza Arczewskiego, który zespół prowadzi od 15 września, w poprzedniej serii gier odnieśli natomiast cenne zwycięstwo domowe nad Śląskiem II Wrocław.

reklama

Po pierwszej połowie sobotniego meczu do szatni w lepszych humorach schodzili zawodnicy trenera Jurija Szatałowa. Górnik prowadził 1:0 po bramce zdobytej w 39. minucie przez Michała Walskiego. Dla pomocnika, który został piłkarzem Górnika w czerwcu br., to drugi gol w barwach zielono-czarnych. Asystę zaliczył w tej sytuacji Jakub Myszor.

Rozwiń

Goście odpowiedzieli niedługo po zmianie stron. Na listę strzelców wpisał się Maksymilian Hebel, któremu podawał Kuba Nawrocki.  

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, goście przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 88. minucie bramkę na 2:1 dla Stali zdobył Mateusz Radecki, po podaniu od Patryka Zauchy.

Górnik uległ na swoim obiekcie Stali 1:2. To druga porażka Łęcznian w domu i czwarta ogółem w sezonie.

reklama

Po 12 meczach zielono-czarni mają 20 punktów i pozostają w czołówce ligi. W następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Lechią Zielona Góra. To spotkanie zostanie rozegrane w sobotę, 24 października, o godz. 12.45.

Górnik Łęczna - Stal Stalowa Wola 1:2 (1:0)
Bramki: Walski 39' - Hebel 52', Radecki 88'.
Górnik: Matysek - Quainoo, Kobryń, Kruk, Rogala, Myszor - Ahmedov (66' Niewiarowski), Deja, Walski (86' Tkacz), Korbecki - Janaszek (86' Novotný).
Stal: Smyłek - Zaucha, Furtak, Żemło, Chrzanowski, Grabowski (62' Kamiński) - Śliwa (76' Radecki), Nawrocki (76' Kwapisz), Hebel, Rogalski (46' Czerwik) - Jeleń (42' Wolny).
Żółte kartki: Walski, Quainoo - Chrzanowski, Wolny, Kwapisz.
Sędziował: Łukasz Szczech (Warszawa).

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo