Walczący o bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy Chrobry, przed tą kolejką trzeci w tabeli, mógł wydawać się faworytem sobotniego meczu w Łęcznej. Podopieczni trenera Łukasza Becelli w tym roku, do starcia z Górnikiem, zanotowali cztery zwycięstwa, dwa remisy i tyle samo porażek.
"Górnicy" pokazali w minionych tygodniach lepszą formę. Ostatnio co prawda przegrali w Krakowie z liderującą Wisłą, ale po emocjonującym widowisku, zakończonym wynikiem 3:2 na korzyść gospodarzy. Wcześniej ekipa trenera Jurija Szatałowa rozbiła przed swoją publicznością wysoko notowaną Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:0.
Jedyna barmka meczu Górnik - Chrobry padła w 61. minucie. Jej autorem był Adam Deja. Pomocnik Górnika celnie przymierzył z rzutu wolnego wykonywanego tuż zza linii pola karnego. 32-latek strzelił swojego drugiego gola w tym sezonie.
Taki wynik utrzymał się do końca zawodów. Górnik Łęczna pokonał u siebie Chrobrego Głogów 1:0 i jest to czwarte zwycięstwo zielono-czarnych w bieżących rozgrywkach.
Po 28 meczach łęcznianie mają 23 punkty, zajmują 16. miejsce i tracą sześć oczek do bezpiecznego miejsca w tabeli.
Kolejne spotkanie 20 kwietnia (poniedziałek). "Górnicy" zagrają na wyjeździe z Miedzią Legnica. Początek o godz. 18.
Górnik Łęczna - Chrobry Głogów 1:0 (0:0)
Bramka: Deja 61'.
Górnik: Budziłek - Nowogoński, Szabaciuk, Jaroszyński, Hołownia, Biedrzycki - Tkacz (71' Janaszek; 90' Osipiuk), Deja, Ahmedov, Orlik - Spáčil (79' Paryzek).
Chrobry: Arndt - Tupaj (79' Zarówny), Kozajda, Mazur, Lis - Ibe-Torti (73' Ozimek), Lewkot, Mandrysz (73' Bonecki), Bartlewicz - Strózik, Janczukowicz (79' Szabłowski).
Żółte kartki: Spáčil, Deja, Orlik - Strózik, Janczukowicz.
Sędziował: Damian Krumplewski (Olsztyn).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.