reklama

Słaby mecz Górnika Łęczna. Śląsk Wrocław zbyt mocny

Opublikowano:
Autor:

Słaby mecz Górnika Łęczna. Śląsk Wrocław zbyt mocny - Zdjęcie główne
Autor: Górnik Łęczna | Opis: "Górnicy" wyraźnie przegrali w piątek ze Śląskiem, co mocno utrudnia im walkę o utrzymanie w Betclic 1. Lidze.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportAni jednego strzału piłkarze pierwszoligowego Górnika nie oddali w piątek w starciu ze Śląskiem Wrocław, który w Łęcznej cztery razy umieścił piłkę w siatce gospodarzy.
reklama

Do piątkowego meczu z wiceliderem "Górnicy" podchodzili ze sporym optymizmem. Pod wodzą trenera Jurija Szatałowa drużyna punktuje dobrze - choćby w ostatnich trzech grach zdobyła siedem punktów.

Śląsk walczy natomiast o bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy i jest na dobrej drodze do osiagnięcia tego celu. Zespół szkoleniowca Ante Šimundžy po 30. kolejkach zajmował drugie miejsce w tabeli z przewagą czterech punktów nad kolejną w zestawieniu Wieczystą Kraków.

Wrocławianie nie pozostawili w piątek "Górnikom" złudzeń. Już do przerwy było 2:0 dla Śląska. W 32. minucie wynik otworzył były snajper zielono-czarnych - Przemysław Banaszak trafił z rzutu karnego. Sędzia podyktował jedenastkę po zagraniu ręką Bartosza Biedrzyckiego.

reklama

Bramkę do szatni zdobył natomiast Krzysztof Kurowski, który oszukał dwóch rywali efektownymi zwodami i precyzyjnie strzelił z kilkunastu metrów.

Niedługo po zmianie stron było po meczu, bo Jehor Macenko trafił do siatki Górnika z bliska. Za chwilę było już 4:0, kiedy po strzale zza pola karnego piłka odbiła się od słupka, potem od Łukasza Budziłka, a następnie wpadła do bramki.

Ostatecznie Górnik przegrał na własnym boisku ze Śląskiem 0:4. To zasłużony wynik, dość powiedzieć, że łęcznianie nie oddali ani jednego celnego strzału. Zielono-czarni pozostają w strefie spadkowej.

reklama

W następnej kolejce Górnik zagra na wyjeździe z Polonią Warszawa. Ten mecz 10 maja (niedziela) o godz. 12. Do końca rozgrywek zostały Budziłkowi i spółce trzy spotkania.

Górnik Łęczna - Śląsk Wrocław 0:4 (0:2)
Bramki: Banaszak 32' (k), Kurowski 45'+2, Matsenko 49', Budziłek 52' (s).
Górnik: Budziłek - Szabaciuk, Hołownia, Guček, Orlik (71' Paryzek), Myszor (56' Kryeziu), Deja, Biedrzycki, Spáčil, Akhmedov (56' Tkacz), Nowogoński (56' Ogaga).
Śląsk: Szromnik - Matsenko (80' Ciućka), Malec, Dijaković, Kurowski (80' Klimek), Mokrzycki, Rosiak, Samiec-Talar, Marjanac (61' Wojtczak), Yriarte (61' Jambor), Banaszak (86' Markowsk).
Żółte kartki: Deja, Nowogoński, Guček - Banaszak, Malec.
Sędziował: Paweł Pskit (Łódź). 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo