Reklama

Trener po wygranej w Niepołomicach

Opublikowano:
Autor:

Trener po wygranej w Niepołomicach - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport - Oceniając mecz, przyznam, że nie zaczęliśmy go zbyt dobrze. Przeciwnik po dośrodkowaniach i długich zagraniach starał się nam zagrażać. Trzeba szczerze przyznać, że dużą rolę w końcowym wyniku odegrała druga żółta kartka. Zawsze w przewadze lepiej się gra - mówił po meczu trener Górnia, Jurij Szatałow. 

Przypomnijmy, że Zielono-czarni zdobyli na wyjeździe trzy punkty, a wynik na 2:1 ustalił Arkadiusz Woźniak w doliczonym czasie gry. Udało się wygrać, mimo że to gospodarze od początku dyktowali warunki w tym meczu. 

Dzięki zwycięstwu z Puszczą Niepołomice, Górnik zrównał się w punktach i w stosunku bramek do lidera (tabelę znajdziecie w aktualnościach sportowych). 

Gospodarze grali w osłabionym składzie po tym jak w 35 min. czerwojną kartkę zobaczył Longinus Uwakwe. Bramki dla Górnika strzelili Grzegorz Bonin (61') i Arkadiusz Woźniak (94'), gola dla gospodarzy zdobył Łukasz Nowak (77').  

- Muszę przyznać, ze po stracie bramki myślałem, że już nie uda nam się wywieźć trzech punktów. Dziękuję chłopakom za próby zmiany wyniku do ostatniej minuty. Dziś się udało i cieszymy się z tego. Nie możemy jednak zaczynać meczów w ten sposób, że przeciwnik od samego początku dyktuje nam warunki. Na pewno to dziś było dużym minusem w naszej grze - dodał trener. 

Następny mecz już w środę o godz. 17. Na własnym boisku Górnicy zagrają z Chojniczanką Chojnice. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE