Tylko jeden punkt

sport Górnik rozczarował w sobotę, jedynie remisując na własnym stadionie z niżej notowaną Skrą Częstochowa. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale zielono-czarni musieli gonić wynik. Remis uratował obrońca Paweł Baranowski.

tubalecznej.pl

Opublikowano: 28 października 2019 08:21 | Aktualizacja: 28 października 2019 08:21

Atak pozycyjny

Jednej zmiany względem meczu w Siedlcach dokonał w pierwszym składzie trener Kamil Kiereś. Szkoleniowiec zdecydował, że w pierwszej jedenastce tym razem wybiegnie Jakub Zagórski, zamiast Macieja Orłowskiego.

Początek meczu to zdecydowana przewaga łęcznian, którzy byli w posiadaniu piłki i próbowali atakować pozycyjnie. Zielono-czarni wymieniali sporo podań, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje do zdobycia bramki. Jedyny celny strzał w pierwszej części oddał Marcin Stromecki, ale kopnął w sam środek bramki, wprost w bramkarza. Goście dwa razy groźnie skontrowali Górnika przed przerwą, ale w obu przypadkach piłka po ich uderzeniach nieznacznie mijała bramkę Patryka Rojka.

(...)

Więcej w papierowym wydaniu "Wspólnoty Łęczyńskiej" - od wtorku 29 października w Twoim punkcie sprzedaży!

Dominik Smagała