Reklama

Coraz bliżej do budowy elektrowni

Opublikowano:
Autor:

Coraz bliżej do budowy elektrowni - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jeszcze w tym roku urząd miejski wyda decyzję środowiskową w sprawie budowy siłowni w Starej Wsi. Termin zgłaszania uwag przez mieszkańców i organizacje minął 8 września. Jak się dowiedzieliśmy, do urzędu wpłynęły dwa pisma. 

Przypomnijmy, że elektrownię chce zbudować francuski koncern energetyczny GDF Suez, który jest właścicielem siłowni w Połańcu. Inwestor w ubiegłym roku podpisał list intencyjny ze spółką Lubelski Węgiel Bogdanka. Francuski koncern chciałby zacząć budowę w 2016 roku, a w 2020 wpiąć się do sieci energetycznej.

Przy budowie elektrowni ma pracować około 1500 osób, później będzie miała około 140 pracowników. Planowana elektrownia w Starej Wsi ma mieć moc 500 megawatów, co odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu na energię dla 2 milionów ludzi. Inwestycja ma pochłonąć 3,5 mld zł. Oznacza wpływy z podatków dla gminy, tańszy prąd dla mieszkańców, nowe drogi dojazdowe. Planowana jest także budowa torów, bo węgiel z Bogdanki do elektrowni ma być dostarczany koleją.

30 zgonów rocznie?

Inwestycji od początku sprzeciwiają się ekolodzy. Swoje uwagi do urzędu miejskiego przesłali przedstawiciele Towarzystwa na rzecz Ziemi z Oświęcimia, którym nie podoba się między innymi to, że w raporcie oddziaływania elektrowni na środowisko nie ujęto informacji o porostach objętych ścisłą ochroną.

- Ale to nie wszystko – zaznacza wiceprezes Towarzystwa na rzez Ziemi, Robert Wawręty. - Budowa elektrowni otworzy drogę do przekształcenia docelowo całego pojezierza Łęczynsko-Włodawskiego  w kolejny górniczy okręg przemysłowy jakim dzisiaj jest Górny Śląsk, a co za tym idzie zniszczenia jednego z najpiękniejszych w Polsce ośrodków wypoczynkowych. Planowane 100 miejsc pracy w elektrowni w żaden sposób nie jest w stanie zrekompensować strat jakie poniesie branża turystyczna i rolnictwo – uważa Wawręty.

Ekolodzy uważają, że powstanie elektrowni będzie miało negatywny wpływ na zdrowie ludzi, a zanieczyszczenia spowodują wzrost zachorowań na takie choroby, jak astma oskrzelowa, nowotwory górnych dróg oddechowych czy zaburzenia rytmu serca.  - Badania prowadzone przez Uniwersytet w Stuttgardzie wykazały, ze budowa elektrowni w Starej Wsi spowoduje wiele utraconych lat życia mieszkańców odpowiadających około 30 przedwczesnym zgonom rocznie – mówi Robert Wawręty, który nie rozumie dlaczego inwestor chce zastosować kocioł fluidalny, który będzie emitował o 33% więcej dwutlenku siarki niż kocioł pyłów z instalacją odsiarczania spalin.

Czy zapis o kotle zostanie ujęty w decyzji środowiskowej? – Tego jeszcze nie wiem, bo decyzja dopiero powstaje. Przez cały czas trwania konsultacji społecznych urząd jest pośrednikiem między zgłaszającymi uwagi a inwestorem, który odpowiedział na wszystkie pytania organizacji i mieszkańców – mówi Grzegorz Kuczyński, rzecznik urzędu miejskiego w Łęcznej.

Ostatnie formalności  

Swoje uwagi zgłosili także mieszkańcy gminy Spiczyn, bo przez tą gminę ma przechodzić 23-kilometrowy rurociąg do poboru wody. – Jeśli ktoś nie zgadza się na to, aby rurociąg przebiegał przez jego pole lub odwrotnie, to powinien to zgłosić w momencie starania się inwestora o pozwolenie na budowę – dodaje Kuczyński.     

Rzecznik dodaje, że mimo protestów ekologów urzędnicy są na dobrej drodze do wydania pozytywnej decyzji środowiskowej w sprawie elektrowni. Po jej wydaniu organizacjom i mieszkańcom będzie przysługiwać prawo zaskarżenia decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie.

GDF Suez po otrzymaniu decyzji środowiskowej będzie mógł już wystąpić do Starostwa Powiatowego w Łęcznej o pozwolenie na budowę. To będzie ostatni dokument potrzebny do rozpoczęcia inwestycji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE