Reklama

Górnicy z Bogdanki chcą "uwolnienia" flapsów

Opublikowano:
Autor:

Górnicy z Bogdanki chcą "uwolnienia" flapsów - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Bony na posiłek regeneracyjny można realizować tylko przy kopalni, w 3 punktach w Bogdance, Nadrybiu i Stefanowie. To utrudnienie - uważają górnicy. Związkowcy wnioskują o zmianę. To nie takie proste - odpowiadają prezesi kopalni. 

"Flaps" mówiło się dawniej na Śląsku o zupie z wkładką dla najciężej pracujących. Dziś flaps oznacza prawo do koszyka artykułów spożywczych potrzebnych do przygotowania posiłku regeneracyjnego. 

Plusy i minusy  

W Lubelskim Węglu Bogdanka papierowe bony zastąpiła karta zasilana co miesiąc odpowiednią ilością punktów adekwatną do ilości dniówek przepracowanych przez pracownika uprawnionego do flapsa. Wygląda jak karta płatnicza.

- To prawie 18 zł za dzień i jak przepracuję 30 dni nazbiera się z flapsów nawet ponad 500 zł  - mówi "Wspólnocie" pracownik dołowy z LWB. - Żona jeździ na Bogdankę, kupuje głównie mięso i owszem, jest tego jedzenia trochę. Na jakość nie narzekamy, także innych artykułów, np. makarony są z Lubelli. Ale jest dużo drożej, przed świętami np. robią się duże kolejki.  

Górnikom z LWB nie odpowiadają wyższe ceny, krótkie terminy ważności niektórych artykułów i monopol. Mówią: - Ludzie ze spółek kupują w różnych sklepach w Łęcznej. Spółki mają podpisane umowy z różnymi operatorami.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty Łęczyńskiej (dostępnym w punktach sprzedaży).

Jolanta Chwałczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE