Reklama

Reklama

Oliwia Gańska tańczy dla Komodo! (wideo)

Opublikowano:
Autor:

 Oliwia Gańska tańczy dla Komodo! (wideo) - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Komodo to trio dj`sko-producenckie z Krakowa i gwiazda nie tylko polskiej sceny klubowej. W ich najnowszym teledysku tańczy Oliwia Gańska, tancerka i choreografka z Centrum Kultury w Łęcznej. Jest jedną z trójki tancerzy wybranych w castingu z ponad setki chętnych.

Reklama

Jest Pani finalistką Mistrzostw Europy w Tańcu Hip Hop. Czy wraz z występem w klipie Komodo do kolekcji dołączył sukces komercyjny?

- Wspomniane mistrzostwo to mistrzostwo w kategorii grupowej, nie indywidualnej, toteż udział w teledysku Komodo uważam za mój największy sukces.

Jak go Pani osiągnęła?

- Grupa Komodo zorganizowała konkurs. Poszukiwali młodych osób, które mogłyby wystąpić w ich teledysku. Trzeba było nagrać filmik z prezentacją swoich umiejętności. Nagrałam, a po pewnym czasie okazało się, że zwyciężyłam. W ten sposób nawiązaliśmy współpracę. Ponieważ konkurs odbył się online, nie miałam styczności z innymi tancerzami i nie wiedziałam, że skala zainteresowania była aż tak duża. Na plan teledysku pojechałam pod koniec czerwca, trwał jeden dzień, zdjęcia kręcone były w szatniach kampusu sportowego w Wieliczce.

Ten energetyczny taniec to Pani układ? Kim są Pani partnerzy?

- Tak, to moja choreografia, a wystąpili ze mną tancerze, którzy na co dzień tańczą w Egurrola Dance Studio-Kraków.

Miała Pani tremę?

- Oczywiście, na początku byłam trochę zestresowana, ponieważ nigdy nie występowałam w teledysku, a występy na scenie, z którymi miałam do czynienia od dziecka, to jest mimo wszystko coś innego. Było to dla mnie nowe doświadczenie, ale kiedy już minął ten pierwszy, największy stres związany z tańcem przed kamerą, poczułam nagle dużą pewność i wszystkie negatywne emocje odeszły, w czym pomogła również świetna atmosfera na planie. Panowie z Komodo są bardzo otwarci i sympatyczni, dawali nam różne wskazówki, czym powinniśmy się kierować, co poprawić. Mieliśmy bardzo dużo różnych ujęć, prób i podejść, z których, ostatecznie, wybrano te najlepsze. Jestem bardzo zadowolona z efektów swojej pracy i ze współpracy z Komodo.

A co Pani pomyślała, patrząc na siebie w klipie z dużą oglądalnością, specjalnością produkcji Komodo?

- Byłam ogromnie zaskoczona. Pierwszy raz miałam możliwość zobaczenia siebie w tak profesjonalnie zrealizowanym teledysku. Grupa Komodo współpracuje z wytwórnią Sony, wszystko przebiegało więc na najwyższym poziomie. Byłam pozytywnie zaskoczona i zadowolona z rezultatu.

Przedstawi się nam Pani? Wiek, inne pasje...

- W grudniu skończyłam 18 lat, moją największą pasją jest taniec, ale również nauka. Jestem absolwentką III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej w Lublinie. Wkrótce rozpoczynam studia medyczne. Jak będzie wyglądała moja dalsza kariera taneczna, zależy od tego, czy będę miała na taniec czas, aczkolwiek, na pewno, nie zamierzam kończyć mojej przygody z tańcem.

Jak i gdzie się ta przygoda rozpoczęła?

 - W Centrum Kultury w Łęcznej, u pań Oli i Mileny Murat, instruktorek tańca. Miałam wtedy pięć albo sześć lat i tańczyłam tam do 14. roku życia. Potem w studio tańca w Lublinie, a następnie podjęłam pracę jako choreograf w grupach tanecznych w Centrum Kultury, tych samych, w których wcześniej tańczyłam.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE