Reklama

Policja o Turowoli: „To tutaj powinien powstać odcinkowy pomiar prędkości”

Opublikowano:
Autor:

Policja o Turowoli: „To tutaj powinien powstać odcinkowy pomiar prędkości”  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niedługo w Turowoli pojawi się ograniczenie prędkości do 70 km/h. Jednak czy to poprawi bezpieczeństwo w miejscu, nazywanym już przez niektórych „drogą śmierci”? 

Rok temu, dzień przed Wigilią ginie 31-letni górnik. Wpadł w poślizg na zakręcie. 29 maja śmierć ponosi małżeństwo, które na chwilę zatrzymało się na drodze. Zginęli od uderzenia nadjeżdżającego samochodu. W ostatnią sobotę przed tegorocznymi świętami ginie dwie osoby. Prędkościomierz w jednym z aut wskazuje 207 km/h, niedługo wcześniej kierowca górnik zasłabł w pracy. Te tragiczne wypadki zdarzyły się w Turowoli.

- Najczęstszą przyczyną wypadków na prawie 4-kilometrowym odcinku drogi krajowej nr 82 od Starej Wsi do rogatek Łęcznej jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Często popełnianym w tym miejscu wykroczeniem jest też nieprawidłowe wyprzedanie – mówi podinsp. Mariusz Marzec, naczelnik wydziału ruchu drogowego łęczyńskiej policji.

Potwierdzają to mieszkańcy Turowoli.  - Jak jest zmiana na kopalni widzimy bardzo intensywny ruch i obserwujemy jazdę niektórych kierowców, którzy pędzą na łeb na szyję. Na tym prostym odcinku drogi mało samochodów jeździ poniżej setki. Ale policję widuję najczęściej w Brzezinach lub na wylocie z Lęcznej  – mówią mieszkańcy Turowoli.

Funkcjonariusze łęczyńskiej drogówki przyznają, że na tym odcinku są dwa bezpieczne miejsca do pomiaru prędkości. - Ponadto policjanci często pełnią służbę na tej drodze oznakowanymi i nieoznakowanymi radiowozami ujawniając wykroczenia drogowe np. nieprawidłowe wyprzedzanie  – mówi podins. Marzec.

Komendant Powiatowy Policji w Łęcznej wnioskował niedawno o ograniczenie prędkości na niebezpiecznym odcinku w Turowoli do 70 km/h. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przychyliła się do tej prośby.

Jednak czy ograniczenie prędkości przyniesie oczekiwany efekt? - Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku byłby odcinkowy pomiar prędkości. Urządzenia do mierzenia prędkości są mobilne, można je zawsze przenieść, jeśli okaże się, że bardziej są potrzebne na innym odcinku drogi, na którym giną ludzie – mówi Ryszard Fonżychowski, prezes stowarzyszenia „Droga i Bezpieczeństwo”, specjalista bezpieczeństwa ruchu drogowego.

– W pierwszej połowie 2015 roku  wydział ruchu drogowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie wnioskował do Inspekcji Transportu Drogowego o montaż urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości w Turowoli . Wówczas decyzja była odmowna. W najbliższym czasie wniosek będzie ponowiony, podpiszą go przedstawiciele władz samorządowych naszego powiatu, a także przedstawiciele kopalni – zapowiada podins. Marzec.

Jednak Inspekcja Transportu Drogowego nie ma na razie pieniędzy na rozbudowę systemu. - Złożyliśmy wniosek na kolejną pulę środków unijnych z nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020. Niewykluczone, że dzięki nim odcinkowy pomiar prędkości powstanie także w Turowoli, jeśli rzeczywiście jego powstanie jest zasadne – mówi Adrian Kurza z Inspekcji Transportu Drogowego.  

I dodaje: - Najważniejszym czynnikiem branym przez nas pod uwagę przy wyborze lokalizacji dla odcinkowego pomiaru prędkości jest stan bezpieczeństwa.

Zobaczmy więc, jak wyglądają statystki policyjne dla Łuszczowa, gdzie taki system powstał i Turowoli, gdzie w ostatnich dwóch latach zwiększyła się liczba tragicznych wypadków (w latach 2010-2013 były tylko kolizje):

 

Łuszczów

2014 rok: trzy wypadki, w tym jeden śmiertelny

2015 rok: jeden wypadek śmiertelny (potrącona piesza) 

 

Turowola

2014 rok: trzy osoby ranne, trzy ofiary śmiertelne

2015 rok: 13 rannych, dwóch zabitych

 

Śmierć czai się na drodze

Łęczyńscy policjanci prowadzą działania profilaktyczne wśród różnych grup społecznych i emitują film „Śmierć czai się na drodze” z drastycznymi scenami wypadków, do których doszło w województwie lubelskim.

- Na początku roku wyświetlaliśmy ten film pracownikom kopalni w Bogdance. Obejrzeli go prawie wszyscy górnicy. Podobne działania prowadzimy w innych miejscach, m. in. w szkołach z pełnoletnimi uczniami, rodzicami, podczas spotkań ze słuchaczami uniwersytetu trzeciego wieku – mówi mł. asp. Magdalena Krasna, rzeczniczka łęczyńskich policjantów.

Zdjęcie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE