Reklama

Przedwyborczy pojedynek na skwery

Opublikowano:
Autor:

Przedwyborczy pojedynek na skwery - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wiceburmistrz i kandydat na burmistrza Łęcznej – jedna propozycja. Radny, który nadal nie potwierdził swojego startu w wyborach na stanowisko burmistrza – druga. Skwery do nazwania – także dwa. 

Radny był pierwszy, więc – zdaniem przeciwników polityki ratusza - wiceburmistrz kopiuje pomysł opozycji, a nawet Narodowej Łęcznej.

Skwer 100-lecia Niepodległości?

Taką nazwę miałby nosić odnowiony skwer przy cmentarzu. Propozycję przedłożył radzie Osiedla Niepodległości Leszek Włodarski, zastępca burmistrza. Jak poinformował UM, pomysł powstał kilka miesięcy temu. Był konsultowany "ze środowiskami patriotycznymi i uzyskał ich akceptację". 

- Obchodzimy jubileusz 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, co miało wpływ na decyzję o dokończeniu rewitalizacji tego terenu, którego nazwa nawiązywałaby do nazwy Osiedla i korespondowała z nazwami sąsiednich terenów tj. Placem Powstań Narodowych oraz rondem im. Żołnierzy Niezłomnych – wylicza Leszek Włodarski, zastępca burmistrza Łęcznej.

Nowy skwer to 550 m chodników, tereny zielone oraz parking na ponad 100 samochodów.

Skwer im. Rotmistrza Witolda Pileckiego?

Projekt uchwały w sprawie nadania skwerowi z figurą dzika - symbolu naszego miasta - nazwy "Skwer im. Rotmistrza Witolda Pileckiego" złożył  w imieniu Klubu Radnych Lepsza Łęczna Mariusz Fijałkowski. Chodzi o teren między ul. Marszałka Piłsudskiego, Targową i Aleją Jana Pawła II.

- Uważamy, że wpisuje się w łęczyńskie obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości - uzasadniał na łamach "Wspólnoty" trzy tygodnie temu.   

Na inicjatywie wiceburmistrza opozycja na swoim blogu LLE24 nie zostawia suchej nitki pisząc m.in.: "Kandydat obecnego burmistrza na stołek w ratuszu nie ma najmniejszego pomysłu na kampanię. Zamiast starać się wykorzystać czas, który pozostał mu w ratuszu na działania dla dobra mieszkańców (a może mu nie wolno), zajmuje się PRem. Szkoda, że jedynie własnym. Myślał pewnie, że wzorem kampanii z 2014 roku, opozycja szybko ogłosi program, który będzie można kopiować, a tu cisza".

Jolanta Chwałczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE