Siedmiolatek na rowerze wpadł pod samochód

wiadomosci Chłopiec wyjeżdżając rowerem dziecięcym z posesji na drogę, wpadł wprost pod nadjeżdżającego seata.

kk

Opublikowano: 30 lipca 2020 12:12 | Aktualizacja: 30 lipca 2020 12:12

Było to we wtorek o godz. 18 na jednej z dróg w gminie Milejów.

- Kierowca osobówki chcąc uniknąć zderzenia z dzieckiem zaczął hamować i zjechał na lewą stronę. Niestety młody rowerzysta uderzył w pokrywę silnika, po czym upadł do przydrożnego rowu – informuje st. sierż. Izabela Zięba, rzeczniczka łęczyńskiej policji.

Siedmiolatek został przetransportowany do szpitala dziecięcego. Seatem kierował 20-letni mieszkaniec gminy Puchaczów.

- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że był trzeźwy, jednak wstępny test ujawnił, że prawdopodobnie znajdował się pod wpływem środków odurzających – mówi st. sierż. Zięba.

Od kierowcy dodatkowo została pobrana krew. Policja zatrzymała jego prawo jazdy i dowód rejestracyjny.

Policja apeluje, aby pamiętać, że wyjeżdżając z posesji, drogi gruntowej czy z pola należy dokładnie rozejrzeć się i upewnić, co się dzieje po obu stronach jezdni, na którą wjeżdżamy. Podczas włączania się do ruchu kierujący ma bezwzględny obowiązek ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.