Codzienne czynności pomagają określić oczekiwania
Przed konsultacją dobrze zastanowić się, w jakich sytuacjach najbardziej zależy nam na wygodnym widzeniu. Czytanie drobnego druku wymaga patrzenia z bliska, ekran komputera znajduje się zwykle w odległości pośredniej, a prowadzenie samochodu wiąże się z obserwowaniem dali. Warto powiedzieć lekarzowi także o pracy wykonywanej przy słabym oświetleniu lub częstej jeździe po zmroku.
Pomocne jest określenie, jak ważne jest ograniczenie korzystania z okularów. Nie każda osoba oczekuje takiego samego efektu. Dla jednego pacjenta okulary do czytania są akceptowalnym rozwiązaniem, dla innego ich częste zakładanie bywa uciążliwe. Takie preferencje trzeba zestawić z możliwościami medycznymi i ograniczeniami poszczególnych soczewek.
Wybór nie powinien opierać się wyłącznie na cenie lub przekonaniu, że najbardziej rozbudowane rozwiązanie będzie odpowiednie dla każdego. Dobrze poprosić o wyjaśnienie, jak proponowana soczewka odpowiada potrzebom konkretnego oka i w jakich sytuacjach po operacji mogą być potrzebne okulary.
Soczewki jednoogniskowe i wieloogniskowe
Soczewka jednoogniskowa ma jeden główny punkt ogniskowania. Może zostać dobrana z myślą o wyraźnym widzeniu na określoną odległość, najczęściej do dali. W takim wariancie zwykle potrzebna jest dodatkowa korekcja do czytania, a niekiedy również do pracy przy komputerze. Dokładny plan optyczny ustala lekarz wspólnie z pacjentem.
Soczewki wieloogniskowe, w tym trójogniskowe, mają umożliwiać widzenie na kilka odległości i mogą ograniczać zależność od okularów. Nie gwarantują jednak, że okulary nigdy nie będą potrzebne. U części osób mogą pojawiać się olśnienia lub obwódki wokół źródeł światła, szczególnie zauważalne po zmroku. Te właściwości warto omówić przed podjęciem decyzji.
Istnieją również soczewki o wydłużonej głębi ostrości, określane skrótem EDOF. Ich właściwości różnią się między modelami. Nie należy traktować samej nazwy jako obietnicy jednakowo dobrego widzenia z każdej odległości. Lekarz powinien wyjaśnić przewidywany zakres widzenia oraz możliwą potrzebę dodatkowej korekcji, na przykład przy czytaniu drobnego tekstu.
Astygmatyzm wymaga osobnej oceny
U pacjenta z astygmatyzmem rogówkowym można rozważyć soczewkę toryczną, która pozwala ograniczyć jego wpływ na widzenie. Kwalifikacja wymaga odpowiednich pomiarów i oceny charakteru astygmatyzmu. Nie każda jego postać nadaje się do korekcji w ten sposób.
Określenie „toryczna” dotyczy korekcji astygmatyzmu i nie oznacza automatycznie soczewki wieloogniskowej. Soczewki toryczne występują w różnych konstrukcjach optycznych. Podczas rozmowy warto więc osobno zapytać o korekcję astygmatyzmu oraz o odległości, na które planowane jest widzenie bez okularów.
Istotny jest także stan siatkówki, rogówki i nerwu wzrokowego. Choroby tych struktur mogą wpływać zarówno na dobór soczewki, jak i na oczekiwany efekt operacji. Dlatego rozwiązanie zastosowane u znajomego nie musi być właściwe dla innej osoby, nawet jeśli obie mają podobny wiek i dotychczas nosiły zbliżone okulary.
Co ustalić podczas rozmowy z okulistą
Warto zapytać, jaki efekt jest realny w przypadku danego oka, czy pozostanie potrzeba noszenia okularów i jakie niedogodności mogą wiązać się z proponowanym modelem. Ważne jest również poznanie pełnych kosztów oraz warunków rozliczenia leczenia. Dostępność poszczególnych soczewek należy potwierdzić w placówce.
Informacje o doborze soczewek i leczeniu można znaleźć w opisie leczenia operacyjnego zaćmy na stronie Kliniki Provisus. Kontakt z placówką pozwala zapytać o oferowane rozwiązania i umówić ocenę możliwości ich zastosowania. Ostateczną decyzję podejmuje się po badaniu, z uwzględnieniem potrzeb pacjenta i zaleceń okulisty.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.