Pod pomnikiem pojawili się przedstawiciele władz samorządowych, środowisk społecznych oraz instytucji pielęgnujących lokalną tradycję. W uroczystości uczestniczyli Leszek Włodarski, burmistrz Łęcznej, jego zastępca Bartłomiej Zwolakiewicz, sekretarz gminy Anna Irla-Walenciuk Łukasz Reszka, starosta łęczyński wraz z zastępcą Szymonem Czechem. Obecni byli także przedstawiciele środowisk regionalnych: Eugeniusz Misiewicz, prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łęczyńskiej, Stanisław Andrzej Winiarski, autor rzeźby Jana Tęczyńskiego, a także Daniel Słowik, były starosta, a obecnie radny powiatu łęczyńskiego. Delegacje wspólnie oddały hołd założycielowi miasta, podkreślając ciągłość historii i znaczenie lokalnej tożsamości.
Rocznica stała się także okazją do przypomnienia bogatej przeszłości Łęcznej, której początki sięgają XV wieku. Prawa miejskie zostały nadane miejscowości 7 stycznia 1467 roku z inicjatywy kasztelana krakowskiego Jana Tęczyńskiego, w czasach panowania dynastii Jagiellonów. Miasto ulokowano na wzgórzu położonym na lewym brzegu rzeki Świnki, wykorzystując naturalne walory obronne terenu. Układ urbanistyczny oparto na prostym planie szachownicowym, charakterystycznym dla miast lokowanych na prawie magdeburskim, z centralnym rynkiem - dzisiejszym Rynkiem II - i siecią ulic wychodzących promieniście w jego otoczeniu.
Już w pierwszych dekadach istnienia Łęczna rozwijała się jako ośrodek handlowy i rzemieślniczy. Korzystne położenie na ważnych szlakach komunikacyjnych - łączących Podkarpacie z Podlasiem i Litwą - sprzyjało osadnictwu oraz wymianie handlowej. W mieście osiedlali się nie tylko Polacy, ale również przybysze z innych krajów, w tym Niemcy, Żydzi i Rusini. Pod koniec XV wieku liczba mieszkańców sięgała około tysiąca osób, co jak na ówczesne realia stanowiło znaczący ośrodek miejski w tej części ziemi lubelskiej.
Szczególną rolę w rozwoju miasta odegrały targi i jarmarki łęczyńskie, które w kolejnych stuleciach zyskały renomę daleko wykraczającą poza region. Ich znaczenie dostrzegali zarówno kupcy z odległych krajów, jak i artyści oraz literaci. O Łęcznej pisał w XVIII wieku Ignacy Krasicki, wspominając "Ukazała się nam zręczna na przemysły swoje Łęczna, Ormiany, Greki i Żydzi na to hasło: Święty Idzi", a w innym fragmencie "Na to hasło: święty Idzi! jedzie szlachta, biegną żydzi, idzie wół, osieł i Świnia, wszystko na jarmark...", a słynne jarmarki stały się tematem prac takich malarzy jak Jean-Pierre Norblin czy Józef Chełmoński. Miasto znalazło także swoje miejsce w literaturze, pojawiając się m.in. na kartach "Potopu" Henryka Sienkiewicza.
Największy rozkwit Łęczna przeżywała w XVII wieku, za czasów właściciela miasta Adama Noskowskiego. Wówczas powstały liczne budowle murowane, które do dziś stanowią o historycznym krajobrazie miasta - kościół, synagoga czy mansjonaria. Łęczna była również ważnym portem rzecznym na Wieprzu, z którego spławiano zboże i towary leśne w kierunku Gdańska.
Kolejne wieki przyniosły jednak regres spowodowany wojnami, pożarami, epidemiami oraz zmianą przebiegu głównych szlaków handlowych i komunikacyjnych. Dopiero XX wiek, a zwłaszcza odkrycie złóż węgla kamiennego w latach 60., otworzył nowy rozdział w dziejach miasta, nadając mu impuls rozwojowy, którego efekty są widoczne do dziś.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.