reklama

Błyskawiczna akcja w Łęcznej. W dobę napełnili pustą lodówkę seniora

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Błyskawiczna akcja w Łęcznej. W dobę napełnili pustą lodówkę seniora - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łęczyńskiePusta lodówka starszego człowieka i widmo 10 dni bez środków do życia poruszyły mieszkańców Łęcznej. Wystarczyły zaledwie 24 godziny od opublikowania apelu przez wolontariuszkę Monikę Kotowicz, aby zebrać zapas żywności i artykułów pierwszej potrzeby wystarczający na cały miesiąc.
reklama

Dramatyczny apel i natychmiastowa reakcja

Sytuacja wyszła na jaw za sprawą wpisu w mediach społecznościowych opublikowanego przez Monikę Kotowicz, pracującą na co dzień jako asystentka osoby niepełnosprawnej. Łęcznianka od lat angażuje się w działalność charytatywną, wspierając między innymi Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy oraz Szlachetną Paczkę. O jej społecznej postawie informowały wcześniej media ogólnopolskie, w tym Telewizja Polsat. Jej działanie opisywała także Wspólnota Łęczyńska w numerze z 21 lipca br. Tym razem kobieta natrafiła na skrajny przypadek kryzysu żywieniowego u starszego mieszkańca.

Do apelu internetowego wolontariuszka dołączyła wymowne zdjęcie otwartej, całkowicie pustej lodówki, w której widniało jedynie światło żarówki. Senior musiał czekać na wypłatę kolejnego zasiłku jeszcze przez 10 dni, nie mając w domu żadnych zapasów jedzenia. Odbiór wiadomości był natychmiastowy - lokalna społeczność bez zwłoki ruszyła z przekazywaniem wpłat oraz darów rzeczowych.

Półki uginające się od żywności

Już po jednej dobie od ogłoszenia zbiórki wózek sklepowy i bagażnik auta wolontariuszki zapełniły się zakupy zrobionymi ze zgromadzonych środków. Do mieszkania seniora trafiły paczki z podstawowymi produktami spożywczymi: świeżym pieczywem, nabiałem, wędlinami, mięsem, produktami gotowymi do podgrzania, a także olejem, mąką, cukrem, sokami, warzywami i konserwami. Wypełniona po brzegi lodówka oraz stół uginający się pod zapasami wyrobów garmażeryjnych i przetworów całkowicie odmieniły sytuację życiową starszego człowieka.

Społeczniczka z Łęcznej nie ukrywała wzruszenia po tak szybkim i skutecznym finale zbiórki.

 

– Dziękuję z całego serca. Nie wiem, czy istnieją słowa, które potrafią wystarczająco podziękować za dobro, które od Was dostałam – przekazała w mediach społecznościowych Monika Kotowicz. – Każda wpłata, każda przekazana żywność, każde udostępnienie miało znaczenie. W dobę zebraliśmy zapas żywności na miesiąc. Dzięki Wam ktoś, kto naprawdę potrzebował pomocy, nie został sam, a ja mogę spać spokojnie – dodała wolontariuszka.

Problem ubóstwa wśród osób starszych

Historia z Łęcznej zwraca uwagę na szerszy problem ubóstwa i wykluczenia, dotykający wielu samotnych seniorów na terenie całego kraju. Wzrost kosztów utrzymania, opłat za leki oraz media sprawia, że osamotnione osoby starsze nierzadko stają przed dylematem zakupu recept bądź podstawowych artykułów spożywczych. Szybka reakcja sąsiedzka pokazuje, jak ogromną rolę w systemie wsparcia odgrywa czujność społeczna i gotowość do niesienia doraźnej pomocy najbardziej potrzebującym.


reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo