reklama

Gdzie mieszka były starosta? Wniosek do wojewody o sprawdzenie Adama Niwińskiego

Opublikowano:
Autor:

Gdzie mieszka były starosta? Wniosek do wojewody o sprawdzenie Adama Niwińskiego - Zdjęcie główne
Opis: - Jest mi z powodu, tego ataku na mnie, bardzo przykro. Panów Niewiadomskich znam od wielu lat, nie spodziewałem się takiego działania.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łęczyńskieKarol Niewiadomski złożył wniosek do Wojewody Lubelskiego o zbadanie, czy radny Adam Niwiński spełnia warunek stałego zamieszkiwania na terenie powiatu łęczyńskiego. Jeżeli postępowanie wyjaśniające wykaże, że centrum życiowe wieloletniego samorządowca znajduje się w okolicach Radomia, może dojść do procedury wygaszenia jego mandatu.
reklama

 

Warto dodać, że to kolejne w ostatnich tygodniach postępowanie zainicjowane przez tego radnego powiatowego. Wcześniej na skutek jego działań wojewoda zajmował się sytuacją radnego Piotra Jastrzębskiego i nakazał wygasić jego mandat. Rada powiatu to zrobiła, sprawa trafi do sądu administracyjnego, który rozstrzygnie spór.

Teraz w Radzie Powiatu w Łęcznej zapowiada się kolejny  spór między samorządowcami, którzy w ostatnich wyborach startowali z tych samych list. Karol Niewiadomski, który w ostatnim czasie zdystansował się od partyjnych struktur Prawa i Sprawiedliwości związał ze stowarzyszeniem byłego premiera Mateusza Morawieckiego, skierował oficjalne pismo do lubelskiego urzędu wojewódzkiego w sprawie byłego kolegi. Wystąpił w nim o weryfikację uprawnień do sprawowania mandatu przez radnego Adama Niwińskiego, byłego wieloletniego starostę łęczyńskiego oraz  byłego członka zarządu powiatu z klubu PiS.

reklama

Powodem interwencji są publiczne informacje i wypowiedzi, które wskazują na zaangażowanie Niwińskiego w prowadzenie restauracji Dworek Anna w okolicach Radomia, w województwie mazowieckim.

– Złożyłem do Wojewody Lubelskiego wniosek o zbadanie, czy radny Adam Niwiński spełnia warunek stałego zamieszkiwania na terenie powiatu łęczyńskiego. Jeżeli ustalenia potwierdzą brak wymaganych uprawnień, domagam się podjęcia przewidzianych prawem działań zmierzających do stwierdzenia wygaśnięcia jego mandatu – przekazał Karol Niewiadomski.

Centrum życiowe a formalny meldunek

Inicjator wniosku podkreśla, że samo prowadzenie działalności gospodarczej poza granicami powiatu łęczyńskiego nie narusza przepisów samorządowych. Sprawa rozbija się jednak o to, gdzie radny faktycznie na co dzień przebywa i prowadzi gospodarstwo domowe. Zgodnie z Kodeksem wyborczym wybieralność oraz prawo pełnienia funkcji radnego danej jednostki samorządu terytorialnego przysługuje wyłącznie osobom, które stale tam zamieszkują.

reklama

– Prowadzenie restauracji poza powiatem jest dozwolone. Samo w sobie nie oznacza utraty mandatu. Sprawa dotyczy czegoś konkretnego - czy radny rzeczywiście stale mieszka w powiecie, który reprezentuje? To trzeba ustalić na podstawie faktów. Sam adres w dokumentach nie wyjaśnia jeszcze, gdzie człowiek faktycznie mieszka i gdzie skupia się jego codzienne życie. Dlatego wystąpiłem o sprawdzenie tej kwestii, uzyskanie wyjaśnień i ocenę dokumentów – wyjaśnia Karol Niewiadomski.

W orzecznictwie sądów administracyjnych kluczowe znaczenie ma tak zwane centrum życiowe, czyli faktyczne miejsce koncentracji spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, a nie jedynie urzędowy adres zameldowania. Jeśli wojewoda dopatrzy się przesłanek wskazujących na utratę prawa wybieralności przez radnego, w ramach procedury nadzorczej może wezwać Radę Powiatu w Łęcznej do podjęcia uchwały o stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu. Gdyby samorząd tego nie uczynił w wyznaczonym terminie, organ nadzoru ma prawo wydać zarządzenie zastępcze.

reklama

Karol Niewiadomski deklaruje, że nie feruje wyroków przed zakończeniem czynności kontrolnych, ale zapowiada konsekwencję w monitorowaniu sprawy.

– Nie twierdzę, że naruszenie zostało już udowodnione. Twierdzę, że warunki sprawowania mandatu trzeba traktować poważnie. Jeżeli zostanie potwierdzone, że radny ich nie spełnia, oczekuję zastosowania prawa, niezależnie od jego nazwiska i politycznych znajomości. „Prawo i sprawiedliwość” mają być zasadami, które obowiązują również po wyborach – zaznacza samorządowiec, deklarując jednoczesne informowanie opinii publicznej o ustaleniach urzędników.

- Jest mi z powodu, tego ataku na mnie, bardzo przykro. Panów Niewiadomskich znam od wielu lat, nie spodziewałem się takiego działania. A w sprawie zamieszkania, nie mam niczego nowego do dodania, kto mnie zna, ten wie gdzie mieszkam od 40 lat – mówi nam Adam Niwiński.

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo