reklama

Obyczajowy skandal w starostwie? Urzędniczki skarżą się na Łukasza Reszkę.

Opublikowano:
Autor:

Obyczajowy skandal w starostwie? Urzędniczki skarżą się na Łukasza Reszkę. - Zdjęcie główne
Opis: Starosta Łukasz Reszka

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Informacje łęczyńskiePrzejażdżki odkrytym kabrioletem, integracyjny konkurs na temat tatuaży starosty oraz skargi pracownic na przekraczanie granic profesjonalizmu to główne wątki artykułu, który ukazał się na łamach lubelskiej „Gazety Wyborczej”.
reklama

Dziennik opisał relacje panujące w Starostwie Powiatowym w Łęcznej pod kierownictwem Łukasza Reszki. Samorządowiec w rozmowie z gazetą odrzuca oskarżenia, tłumaczy zaistniałe sytuacje i powołuje się na wyniki niedawnej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

W poniedziałkowym wydaniu lubelska „Gazeta Wyborcza” opublikowała materiał poświęcony obecnemu staroście łęczyńskiemu Łukaszowi Reszce, który sprawuje tę funkcję od 11 miesięcy. Dziennik powołuje się na relacje zatrudnionych w starostwie oraz w podległych jednostkach urzędniczek, które zdecydowały się opowiedzieć o atmosferze w miejscu pracy. Według ich relacji styl zarządzania nowo wybranego włodarza budzi w zespole duży opór i poczucie dyskomfortu.

Relacje pracownic i sprawa kabrioletu

Jednym z najszerzej opisanych przez „Wyborczą” wątków jest sytuacja z przełomu lipca i sierpnia. Jak relacjonują rozmówczynie dziennika, starosta miał osobiście wytypować z biur pracownice na przejażdżkę po mieście otwartym kabrioletem z bordową tapicerką. „Starosta chodził po pokojach i wybierał spośród nas te długowłose. Byłyśmy wożone po mieście kabrioletem, jak jakieś idiotki. Auto oczywiście prowadził starosta” – twierdzą na łamach gazety pracownice urzędu, dodając, że obawiały się odmówić przełożonemu i czuły się upokorzone publicznym objazdem po Łęcznej.

reklama

Kolejny zarzut dotyczy majowego spotkania integracyjnego z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego w Zawieprzycach. Z artykułu wynika, że jednym z punktów nieoficjalnej części miał być quiz polegający na odgadywaniu liczby tatuaży na ciele starosty, co część obecnych odebrała jako zachowanie narcystyczne i wysoce niestosowne.

W tekście przytoczono również anonimowe skargi na bezpośrednie uwagi dotyczące wyglądu zewnętrznego, polecenia pozostawania sam na sam po naradach oraz tłumaczenia ze strony włodarza, że zachowuje się swobodnie, ponieważ po rozwodzie jest osobą samotną. Dziennik wskazuje przy tym, że zatrudnione w urzędzie kobiety nie zdecydowały się na uruchomienie oficjalnej procedury antymobbingowej z obawy przed brakiem bezstronności, skoro sprawa dotyczyła bezpośrednio kierownika jednostki.

reklama

Odpowiedź starosty i kontrola inspekcji pracy

Łukasz Reszka w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Wyborczej” nie krył zaskoczenia formułowanymi pod jego adresem zarzutami. Na swoją obronę samorządowiec przywołał zakończoną niedawno kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy. Jak zaznaczył, inspektorzy nie dopatrzyli się żadnych nieprawidłowości, a w anonimowym badaniu ankietowym przeprowadzonym przez tę instytucję wzięło udział 89 pracowników spośród blisko 120 zatrudnionych w gmachu starostwa.

Włodarz odniósł się do poszczególnych incydentów. Wyjaśnił, że przejazd kabrioletem był podyktowany koniecznością odbycia podróży służbowej prywatnym autem z powodu urlopu etatowego kierowcy urzędu.

Odnosząc się do imprezy w Zawieprzycach, starosta przekazał redakcji oficjalną odpowiedź: „Z racji pełnionej przeze mnie funkcji wiele informacji dotyczących również mojego życia prywatnego budzi zainteresowanie. Dlatego do tej części spotkania podszedłem z dystansem i autoironią. Jedno z pytań dotyczyło liczby moich tatuaży. Nie jest to informacja intymna ani przeze mnie ukrywana – tatuaże są widoczne także na publicznie dostępnych zdjęciach”.

reklama

Stanowczo zaprzeczył także zarzutom o niestosowne komentarze. „Nie przypominam sobie, abym zwracał się do pracownic w przytoczony sposób. Uważam jednocześnie, że w relacji przełożony-pracownik należy zachowywać czytelne granice i profesjonalizm. Wygląd pracownika nie jest przedmiotem jego oceny zawodowej” – oświadczył Łukasz Reszka.

Spór z radnymi i krucha większość

Publikacja „Wyborczej” osadza całą sprawę w szerszym kontekście politycznym, przypominając drogę zawodową starosty ze Świdnika do Łęcznej oraz poparcie, jakiego udzielili mu lider regionalnych struktur partii Prawo i Sprawiedliwość Przemysław Czarnek oraz były starosta Krzysztof Niewiadomski. Ten ostatni wraz z synem Karolem opuścił jednak niedawno szeregi macierzystej formacji i przeszedł do opozycji, co zachwiało stabilnością rządzącej koalicji w radzie powiatu.

reklama

Dziennik opisał również sytuację z udziałem Karola Niewiadomskiego, który został sfilmowany z okien urzędu podczas przechodzenia przez jezdnię poza wyznaczonym przejściem, po czym starosta złożył na niego formalne zawiadomienie na policję. Sam radny skomentował to w mediach jako próbę szukania na niego haków po tym, jak zaczął publicznie rozliczać wydatkowanie publicznych pieniędzy.

O krążących pogłoskach dotyczących relacji personalnych w urzędzie wypowiedzieli się dla „Wyborczej” przedstawiciele opozycji. Były starosta z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego Daniel Słowik oraz radny Koalicji Obywatelskiej Teodor Kosiarski przyznali, że docierały do nich nieoficjalne sygnały o niewłaściwych zachowaniach starosty, jednak żaden z pracowników nie złożył w tej sprawie formalnego wniosku czy skargi.

Najbliższa sesja Rady Powiatu w Łęcznej planowana jest na 30 września. To wtedy okaże się, czy doniesienia medialne i zarzuty formułowane przez podwładne staną się przedmiotem oficjalnej dyskusji na forum samorządu.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo