Brak podwyżek, redukcje zatrudnienia i narastające niezadowolenie załogi doprowadziły do otwartego konfliktu między organizacjami związkowymi w Lubelskim Węglu Bogdanka. Związek Zawodowy „Przeróbka” wspólnie z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność” wystosowały pismo do pracowników kopalni. Padają w nim zarzuty o torpedowanie akcji protestacyjnych, uległość wobec pracodawcy oraz działanie na szkodę górników.
Odpowiedzią na krążące po cechowniach anonimowe ulotki z pytaniami o bierność związków zawodowych stało się oficjalne stanowisko podpisane przez dwie z czterech głównych central działających w lubelskim zakładzie. Jarosław Niemiec, przewodniczący Związku Zawodowego „Przeróbka” opublikował w mediach społecznościowych manifest, który otwarcie uderza w Związek Zawodowy Górników w Polsce oraz Związek Zawodowy Kadra.
– Zwracamy się do załogi kopalni, otwarcie, bez anonimów. Skoro pojawiają się pytania dotyczące działalności związków, warto otwarcie zapytać o to, czy ZZG i Kadra rzeczywiście reprezentują interes pracowników. Zwolnienia, brak podwyżek, a protestu związkowego nie ma. O to trzeba zapytać – napisał w sieci Jarosław Niemiec.
Więcej o konflikcie w aktualnym wydaniu Wspólnoty Łęczyńskiej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.