Reklama

Reklama

Mama poparzonego chłopca: Chcemy sprawiedliwości

Opublikowano: sob, 4 gru 2021 17:48
Autor:

Mama poparzonego chłopca: Chcemy sprawiedliwości  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łęczyńskie Policja bada, czy szkoła naraziła na utratę życia lub zdrowia pięciolatka z Rozkopaczewa. Chłopiec ma poparzoną buzię po tym, jak w twarz prysnął mu płyn ze szkolnego dystrybutora do dezynfekcji. Na łęczyńskim oddziale oparzeniowym lekarz stwierdził poparzenie chemiczne drugiego stopnia.

Reklama

W poniedziałek, 29 listopada Anna Sulowska z Rozkopaczewa (gmina Ostrów Lubelski, powiat lubartowski) odbierała z autobusu szkolnego swoje dzieci.

Razem ze starszym uczącym się już w szkole synem, autobusem szkolnym przyjeżdża także jego brat, pięcioletni Mikołaj, który chodzi do oddziału przedszkolnego w tej samej szkole w Rozkopaczewie.

Odbierając młodszego syna, Anna Sulowska od razu zwróciła uwagę na zaczerwienioną twarz Mikołaja. Czerwony policzek chłopca zauważył też kierowca autobusu.

Rodzice minuta po minucie odtwarzali z synem, co działo się tego dnia w szkole. Udało im się to ustalić następnego dnia rano: Mikołaja zaczęło piec, gdy czekał w szkolnym przedsionku na autobus. Wtedy próbował zdezynfekować ręce, ale płyn prysnął mu na twarz.

We wtorek rano mama Mikołaja pojechała do pediatry. W tym czasie tata pojechał do szkoły i tam odkrył, że w dystrybutorze jest pojemnik po płynie do dezynfekcji powierzchni.

Przypomnijmy, że pięciolatek trafił do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej, gdzie lekarze stwierdzili poparzenie chemiczne drugiego stopnia.

Dyrektor szkoły powiedziała nam, że pani sprzątająca przelała płyn do odkażania rąk do pojemnika po środku do dezynfekcji powierzchni. Rodzice nie wierzą jednak, ze w środku był płyn do odkażania rąk.

– Ale nawet jeśli tak było, jak pani dyrektor powiedziała, to jest wręcz karygodne przelać płyn do dezynfekcji skóry do pojemnika, w którym był płyn do dezynfekcji powierzchni i nie wiadomo, czy resztki nie zostały, czy ten środek był w pełni wypłukany. A jak wężyk akurat zassał ten preparat na Mikołaja? – pyta Anna Sulowska, mama Mikołaja, która opowiedziała nam, jak ta cała sytuacja wpłynęła na jej synka.

 

- Nie zależy nam na odszkodowaniu, stać nas na prywatne leczenie Mikołaja. Chcemy sprawiedliwości, żeby ktoś odpowiedział za tę sytuację i nie narażał więcej dzieci na niebezpieczeństwo – dodaje mama Mikołaja.

(…)

Więcej w papierowym wydaniu „Wspólnoty Łęczyńskiej – od wtorku, 7 grudnia w sklepach na terenie powiatu łęczyńskiego. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (14)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Tomasz

    Nakreccie wywiad video

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -0

    Marzena

    Mariola a gdzie mama chłopca wydała wyrok bo czytam każden artykuł i nie znalazłam . Mama chłopca wie że stało się to pod opieką szkoły w godzinach kiedy dziecko przebywało w świetlicy gdzie byli opiekunowie świetlicy ? Pan z busa już zaalarmował mamę że coś nie tak jest. A skierowanie jak umiesz czytać maama zdobyła we wtorek jak byś wiedziała że... Rozwiń

  • 2 miesiące temu | ocena +5 / -1

    Trzyma kciuki

    Dzień dobry. Z tego co wiem to mama chłopca wyroku nie wydała. Chce dociec prawdy. A tu chodzi o dziecko która cierpi. Gdzie tu jest słowo przepraszam,bo nie zostało powiedziane w żadnej gazecie ani w telewizji

    • 2 miesiące temu | ocena +2 / -5

      Mariola

      Chyba nie przeczytał/a Pan/Pani tego i innych artykułów ze zrozumieniem. Pani Anna w każdym artykule i wywiadzie mówi kto jest winny. Dziecko cierpi a mama zamiast od razu jechać na sor to czekała na skierowanie do rana. Skierowanie na SOR! Moim zdaniem sprawa jest dość nie jasna. Ale czekam aż się wyjasni i wtedy będzie wszystko czarno na białym.

      • 2 miesiące temu | ocena +6 / -1

        Gawędziarka

        Czytając kilka artykułów na ten temat nie doczytałam się że pani Anna oskarża personalnie kogokolwiek. Wyraźnie podkreśla że winę ponosi szkoła ponieważ do zdarzenia doszło właśnie tam i to nie jest niestety złamanie ręki na lekcji w-f natomiast co razi po oczach to fakt że w żadnym z tych artykułów nie padło nic o tym że tak doszło do wypadku w sz... Rozwiń

      • 2 miesiące temu | ocena +4 / -0

        Aleksandra

        Skąd wiesz co mama chłopca robiła w tej sprawie znawczyni . Gdzie jest wydany wyrok? Mama chłopca powtarza że winna jest szkoła bo taka jest prawda taki bajzel co tam się dzieje to szok dobrze że przepisałam dziecko do innej szkoły strach pomyśleć jak by mogło trafić własnej na nie. Proszę skupić się na faktach a nie spekulacjach .

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -5

    Mariola

    Sprawa niech się najpierw wyjaśni do końca. To, że pani Sułowska wydała wyrok o niczym nie świadczy. Radzę poczekać na wyniki ekspertyzy i wtedy będzie można kogokolwiek osądzić.

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -0

      Andrzej

      Piszesz że. Sanepid nic nie zabrał do ekspertyzy . To ci ma badać jak nie zabrał ślady zostały zatarte . Oj Mariola ty swój poziom inteligencji tu przejawiasz. 😆

    • 2 miesiące temu | ocena +4 / -0

      Andrzej

      I jak już zaczynasz coś pisać pisz dokładnie Sulowska a nie Sułowska. Jaki wynik ekspertyzy jak kontrolę sanepidu się zapowiedziały i były wtedy jak panie sprzątające wymieniły już pojemniki hahah weź ty Mariola rozbiegnij się i jebnij baranka w ścianę to zmadrzejesz . 😆

      • miesiąc temu | ocena +0 / -0

        zbyszek

        pewnie sami se komentarze piszom

      • 2 miesiące temu | ocena +0 / -1

        Lucjan

        Oj a ten andrzejek to skad pochodzi bo taki rynsztok to ja dawno nie widzial tfu

      • 2 miesiące temu | ocena +0 / -4

        Mariola

        Andrzej jesteś na równym poziomie co mama Mikołaja. Sanepid nie zabierał nic do ekspertyzy, nie wiesz o tym?

  • 2 miesiące temu | ocena +3 / -0

    To przez cowit

    Zycie jest niebezpieczne ,plyn do dezynfekcji powierzchni w szkole parzy

  • 2 miesiące temu | ocena +3 / -0

    Wald

    Szok i to w szkole taka akcja😧