Reklama

Reklama

W okolicach Łęcznej grasują włamywacze

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: zdjęcie ilustracyjne - Pixabay

W okolicach Łęcznej grasują włamywacze - Zdjęcie główne

foto zdjęcie ilustracyjne - Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łęczyńskie Wyłamują drzwi tarasowe i okna, a ich łupem padają najczęściej pozostawione w domu pieniądze i biżuteria. W ostatnim czasie policja odnotowała wzrost przypadków włamań na terenach gmin Łęczna, Spiczyn, Ludwin i Puchaczów.

Reklama

W ubiegły czwartek strażacy z OSP Jawidz opublikowali na swoim profilu facebookowym przestrogę przed włamywaczami. Tego samego dnia podobny apel zamieścił na swoich stronach Urząd Gminy Puchaczów, a  następnego Urząd Gminy Ludwin.

"Nawigacja tak nas pokierowała"

"Mieszkańcy Gminy Spiczyn! W naszej okolicy w ostatnim czasie dochodzi do wielu włamań i kradzieży" - tak zaczynają swój apel druhowie z OSP Jawidz.

I dodają: "Przestrzegamy, aby dobrze zabezpieczać swój dobytek podczas nieobecności domowników, nie zostawiać uchylonych okien, jak również kosztowności w zasięgu wzroku z okna. Zwracać uwagę na podejrzane auta, które obserwują domy zaraz po zmierzchu, jak i w środku nocy pod pretekstem, cyt.: »Nawigacja nas tak pokierowała« itp. W miarę możliwości wszelkie podejrzane sytuacje zgłaszać na policję".

Włamania w biały dzień

Podobny apel do swoich mieszkańców wystosowali urzędnicy z Puchaczowa.

"W związku z licznymi informacjami o włamaniach i kradzieżach mających miejsce na terenie naszej gminy i okolic, prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Zwracajmy uwagę na »obce i podejrzane« samochody i osoby, które obserwują otoczenie. Informujmy Policję o takich sytuacjach. Pamiętajmy o zamykaniu samochodów, domów, garaży, ogrodzeń nie tylko na noc, ponieważ do kradzieży dochodzi również w ciągu dnia" - czytamy na stronie internetowej Urzędu Gminy Puchaczów.

"Zwracajmy uwagę również na domy sąsiadów, tzw. "straż sąsiedzka" może okazać się najlepszym i najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed złodziejami, którzy są bardzo dobrze zorientowani, kiedy ich cel nie jest strzeżony" - apelują urzędnicy.

Przestroga o podobnej treści znalazła się także na profilu Facebookowym Urzędu Gminy Ludwin.

Obserwują posesje i robią zdjęcia

Te apele rozpaliły fora, szczególnie na profilach facebookowych OSP Jawidz i Urzędu Gminy Puchaczów.

Mieszkańcy w komentarzach dzielą się własnymi doświadczeniami. "W sąsiedniej wiosce u nas to samo. Młodzi ludzie obserwujący posesję i robiący zdjęcia" - napisała Marta.

Podniosły się też głosy, że oszczędzanie gmin na oświetleniu ulicznym tylko ułatwia włamywaczom robotę.

"Co to za egipskie ciemności, po 21 zgasły światła uliczne? To ma nam pomóc w ochronie przed włamywaczami?" - pyta Mog Ant w komentarzu do apelu strażaków z Jawidza.

Podobne komentarze mieszkańcy zamieścili pod wpisem Urzędu Gminy Puchaczów.

Justyna pyta: "Wyłączenie świateł ulicznych na noc w takiej sytuacji to dobry pomysł? Czegoś tu nie rozumiem. Będzie lepiej widać złodziei świecących latarkami po domach? Może zwiększymy ilość patroli policyjnych?"

"Słuszna uwaga. I tu masz rację. Udogodnienie dla rabusiów" - odpowiedziała na ten komentarz Agnieszka.

Z kolei Elżbieta stwierdziła: "Światła na wsiach i tak świecą, kiedy chcą... Dla złodziei to żaden problem. Policja powinna robić częściej objazdy, może by to coś dało".

Potrzebna pomoc sąsiedzka

St. asp. Magdalena Krasna z policji w Łęcznej potwierdza, że w ostatnim czasie w naszym powiecie wzrosła liczba kradzieży z włamaniem.

- Od początku października do chwili obecnej odnotowaliśmy osiem włamań na terenach gmin Łęczna, Spiczyn, Ludwin i Puchaczów. Włamywacze dostają się do domów po uprzednim wyłamaniu drzwi tarasowych i okien. Ich łupem padają pozostawione w domu pieniądze i biżuteria – informuje st. asp. Magdalena Krasna

Policjanci poszukują sprawców włamań i apelują do mieszkańców.

- Wychodząc z domu, zawsze zamykajmy okna i drzwi. Nie pozostawiajmy w widocznym miejscu gotówki i biżuterii. W miarę możliwości instalujmy w domu zabezpieczenia, takie jak alarmy czy rolety antywłamaniowe – apeluje st. asp. Krasna.

I dodaje: - Warto też poprosić sąsiada, żeby zwrócił uwagę na naszą posesję, gdy nas nie ma w domu. A gdy wyjeżdżamy na dłużej, poprośmy np. kogoś z rodziny o to, by co jakiś czas zajrzał do domu, zapalił światło i sprawdził, czy wszystko jest w porządku. Szczególną uwagę zwracajmy na osoby kręcące się po okolicy i samochody z obcymi numerami rejestracyjnymi. Każdą niepokojącą informację zgłaszajmy do komendy, wybierając nr dyżurnego 47 812 72 10 lub nr alarmowy 112.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy