Jak wyjaśnia Powiatowy Lekarz Weterynarii w Łęcznej Jarosław Bliźniuk, aktualna sytuacja epizootyczna wymaga od hodowców najwyższej czujności, mimo że dotychczasowe statystyki dla trzody chlewnej są optymistyczne. Dyrektor podkreśla, że na terenie powiatu łęczyńskiego od kilku lat nie wystąpiło ognisko afrykańskiego pomoru świń u trzody chlewnej utrzymywanej w gospodarstwach. Jest to bardzo dobra wiadomość dla lokalnej gospodarki, jednak nie może ona uśpić czujności hodowców, ponieważ wirus jest obecny w bezpośrednim sąsiedztwie ludzkich osad. Jarosław Bliźniuk zaznacza wyraźnie, że ogniska tej choroby występują obecnie wyłącznie u dzików na obszarach ich bytowania, co jednak stanowi stały rezerwuar czynnika zakaźnego w środowisku naturalnym.
Począwszy od stycznia bieżącego roku, na terenie powiatu wystąpiło czternaście ognisk afrykańskiego pomoru świń u dzików. W gminie Ludwin wirus został potwierdzony na terenie miejscowości Jagodno, Rogóźno, Kaniwola oraz Uciekajka. Z kolei w gminie Spiczyn ogniska zlokalizowano w miejscowościach Zawieprzyce Kolonia i Kijany, natomiast w gminie Łęczna w Witaniowie.
Działania służb nie ograniczają się jedynie do badań laboratoryjnych, ale obejmują szeroko zakrojone operacje w terenie, mające na celu eliminację martwych zwierząt, które są źródłem zakażenia dla innych osobników. Na terenie powiatu prowadzone są regularne przeszukiwania miejsc bytowania dzików, w których biorą udział wyszkolone psy tropiące, ale także żołnierze z formacji Wojska Obrony Terytorialnej. Celem tych działań jest jak najszybsze ujawnienie zwłok padłych zwierząt i ich bezpieczna utylizacja. Równolegle prowadzony jest odstrzał sanitarny dzików, który ma na celu zmniejszenie populacji zwierząt będących głównymi wektorami rozprzestrzeniania się tej groźnej choroby. Jak wyjaśnia dyrektor Bliźniuk, w przypadku otrzymania dodatnich wyników badań u dzików, natychmiast wdrażane są wszystkie procedury mające na celu ograniczenie dalszego rozprzestrzeniania się wirusa w środowisku.
Żeby wirus nie przyszedł z lasu
Kluczowym elementem ochrony gospodarstw przed przeniesieniem wirusa z lasu do obór i chlewni jest bioasekuracja, której przestrzeganie jest regularnie kontrolowane przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Łęcznej. Służby weterynaryjne prowadzą stały nadzór nad gospodarstwami utrzymującymi trzodę chlewną, sprawdzając, czy rolnicy wywiązują się z nałożonych na nich obowiązków. Kontrolerzy weryfikują przede wszystkim zabezpieczenie budynków gospodarskich przed dostępem osób postronnych i zwierząt dzikich, prowadzenie wymaganych rejestrów oraz stosowanie mat dezynfekcyjnych nasączonych odpowiednim środkiem odkażającym. Przy każdej wizycie w terenie prowadzona jest akcja informacyjna, która przypomina rolnikom o konieczności prawidłowego zabezpieczenia gospodarstwa przed wniknięciem czynnika zakaźnego, co jest jedyną skuteczną metodą ochrony przed katastrofalnymi skutkami finansowymi ewentualnego ogniska.
Niebezpieczny okres
Dyrektor Jarosław Bliźniuk zwraca uwagę, że obecny okres jest szczególnie niebezpieczny dla hodowców. Zagrożenie chorobą znacząco wzrasta na wiosnę każdego roku, co wiąże się ze wzmożeniem prac polowych oraz zwiększoną liczbą wyjść mieszkańców i turystów do lasów.
W tym czasie rolnicy częściej wjeżdżają maszynami na pola graniczące z lasami, co stwarza ryzyko przeniesienia wirusa na kołach ciągników lub na obuwiu bezpośrednio do zagrody. Z tego względu Powiatowy Lekarz Weterynarii zaleca stosowanie wzmożonych środków ostrożności w stadach. Do najważniejszych zaleceń należy bezwzględny nakaz używania odzieży ochronnej i butów przeznaczonych wyłącznie do pracy przy zwierzętach, a także regularne mycie i dezynfekcja rąk oraz kół maszyn rolniczych wjeżdżających na teren gospodarstwa. Bardzo ważne jest również przypomnienie rolnikom o ustawowym obowiązku niezwłocznego zgłaszania każdego padnięcia świni lub zauważenia niepokojących objawów klinicznych u zwierząt hodowlanych.
Sytuacja wymaga również odpowiedzialnej postawy od osób postronnych, czyli mieszkańców i turystów, których w powiecie łęczyńskim pojawia się coraz więcej wraz z poprawą pogody. Apeluje się o zgłaszanie wszystkich przypadków znalezienia padłych dzików pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do lekarza weterynarii. Kluczową zasadą jest to, aby pod żadnym pozorem nie dotykać znalezionych zwłok zwierzęcia, ponieważ wirus afrykańskiego pomoru świń jest niezwykle odporny na warunki zewnętrzne i może zostać łatwo przeniesiony na ubraniu lub obuwiu spacerowiczów. Służby proszą o oznakowanie miejsca znalezienia padłego zwierzęcia i w miarę możliwości podanie koordynaty z GPS, co znacząco ułatwi pracę zespołom poszukiwawczym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.