reklama

Gazem w kibiców na meczu Górnika Łęczna. Przeprosiny i kara umowna

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gazem w kibiców na meczu Górnika Łęczna. Przeprosiny i kara umowna - Zdjęcie główne
Autor: Górnik Łęczna/Archiwum | Opis: Najbliższy mecz Górnik rozegra już w piątek, na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. Kolejne spotkanie domowe 30 sierpnia o godz. 19.30 z Rekordem Bielsko-Biała.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPierwszoligowy piłkarski Górnik poinformował o wyciągnięciu konsekwencji wobec firmy, która zabezpieczała mecz z Avią. Podczas spotkania ochrona użyła gazu łzawiącego wobec kibiców gospodarzy, jak podnoszono, nieadekwatnie do sytuacji. Jaki jest finał tej budzącej emocje sprawy?
reklama

Chodzi o mecz rozegrany 1 sierpnia na stadionie w Łęcznej, w którym Górnik podejmował Avię Świdnik w ramach Betclic II Ligi. Były to pierwsze od 18 lat takie derby, a kibice obu klubów za sobą nie przepadają. Na trybunach było więc gorąco. 

W pewnym momencie, w drugiej połowie zawodów, kilku pracowników firmy ochroniarskiej zabezpieczającej mecz zdecydowało się użyć gazu wobec fanów Górnika z trybuny B, z której drużynę wspierają najbardziej zagorzali kibice, prowadzący zorganizowany doping. W opinii wielu obserwatorów, w tym także prezesa klubu Grzegorza Szkutnika, reakcja ochroniarzy była nieadekwatna. Tym bardziej, że w wyniku tej interwencji ucierpiały dzieci i kobiety. Mecz został przerwany, Górnik dostał później za to zdarzenie karę od Polskiego Związku Piłki Nożnej. 

reklama

W Łęcznej po tym spotkaniu zawrzało. Kibice byli i wciąż są zbulwersowani tą sytuacją. Na łamach naszego portalu i gazety "Wspólnota Łęczyńska" prezes klubu deklarował kilka dni temu, że po przeanalizowaniu sprawy zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec firmy ochroniarskiej, z której usług klub korzysta. 

Górnik na swojej stronie internetowej poinformował w środę, 19 sierpnia, że "zakończył prowadzone wewnętrzne postępowanie wyjaśniające dotyczące sposobu realizacji usługi zabezpieczenia tego spotkania". 

W oświadczeniu czytamy: 

"Doszło do nienależytego wykonania części obowiązków określonych w umowie. W związku z tym, zgodnie z zapisami obowiązującej umowy, Górnik Łęczna podjął decyzję o naliczeniu firmie ochroniarskiej kary umownej w wysokości 30% wartości wynagrodzenia należnego za zabezpieczenie tego wydarzenia".

reklama

Jest też mowa o przeprosinach oraz "wewnętrznych procedurach", które ma wdrożyć firma ochroniarska współpracująca z klubem. 

"Firma odpowiedzialna za zabezpieczenie meczu złożyła na ręce Prezesa Zarządu Górnika Łęczna przeprosiny za zaistniałą sytuację oraz zobowiązała się do wprowadzenia wewnętrznych procedur mających na celu zapobieganie występowaniu podobnych zdarzeń w przyszłości"

- napisano w oświadczeniu. 

"Środki odpowiadające wysokości naliczonej kary umownej zostaną przeznaczone przez Klub na cel charytatywny: pomoc dzieciom z terenu Gminy Łęczna znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Po wyborze organizacji społecznej, która będzie bezpośrednim beneficjentem tej pomocy, poinformujemy o tym publicznie"

reklama

- zacytowano Grzegorza Szkutnika, prezesa Zarządu Górnika Łęczna S.A.

Najbliższy mecz Górnik rozegra już w piątek, na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. Kolejne spotkanie domowe 30 sierpnia o godz. 19.30 z Rekordem Bielsko-Biała.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo