Kilka pokoleń zapaśników
Na jubileuszu, zorganizowanym 12 grudnia w sali gimnastycznej przy Szkole im. Olimpijczyków Polskich w Spiczynie, m.in. w licznej grupie stawili się aktualni i byli zawodnicy. Klub wychował dziesiątki zapaśników, wielu z nich zdobywało medale nie tylko na arenie krajowej, ale i międzynarodowej.
- To kilka pokoleń zawodników, niektórzy nie widzieli się nawet 20 lat. Niesamowity przekrój pokoleń. Wszystkich prowadziłem od wieku 7-8 lat, a teraz to dorośli mężczyźni. Nie brakowało sytuacji, że ojciec trenował w przeszłości, a teraz trenuje jego syn, są takie pary pokoleniowe. Podczas jubileuszu wszyscy zawodnicy otrzymali pamiątkowe medale oraz różyczki, zgodnie z tradycją przekazywane następnie ich mamom - opisuje Tomasz Żuraw, założyciel klubu i trener Iskry.
Dużo było wspomnień, wzruszeń, opowieści przy mikrofonie. Do tego archiwalne zdjęcia i filmy, część artystyczna.
- Byli trenerzy z innych klubów, nawet ze Słowacji. Był mój tata - Marian, który ma 90 lat. Przez wiele lat w różnych formach sponsorował klub. Dla mnie było to ogromne przeżycie. Bardzo dziękuję rodzicom i zarządowi klubu za przygotowania, które trwały miesiąc - dodaje Tomasz Żuraw.
Wśród gości był Andrzej Supron, w przeszłości znakomity zapaśnik, medalista igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata, aktualny wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, do niedawna prezes Polskiego Związku Zapaśniczego.
Andrzej Supron podczas części artystycznej uroczystości w Spiczynie (fot. Andrzej Wójcik/Iskra Spiczyn)
Nie mogło zabraknąć lokalnych samorządowców, w tym m.in. starosty powiatu łęczyńskiego Łukasza Reszki. Co ciekawe, na uroczystości zawitała trójka... wójtów Spiczyna - byli wójtowie Mirosław Krzysiak i Dorota Szczęsna oraz aktualny włodarz gminy Tomasz Iwanicki.
Solenizantem była Iskra Spiczyn
Podczas wydarzenia przyznano odznaczenia - złote i srebrne odznaki Polskiego Związku Zapaśniczego. Klub otrzymał także pamiątkową paterę na 35-lecie.
Okazjonalne tabliczki za sukcesy osiągane w ostatnim czasie otrzymali młodzi zapaśnicy Iskry: Oskar i Oliwier Żukowscy, Filip Żak, Wojciech Gajos i Nikodem Bogusz. Wyróżnienia wręczał m.in. Paweł Woliński, który swoją karierę zapaśniczą zaczynał właśnie w Iskrze, od pierwszych treningów w 1990 roku, a kończył w październiku 2025 roku srebrem mistrzostw świata weteranów.
Obecnie w klubie trenuje 44 zawodników w różnych kategoriach wiekowych (fot. Andrzej Wójcik/Iskra Spiczyn).
- Solenizantem była Iskra Spiczyn. Mówimy o zjawisku klubu wiejskiego. Nie jest łatwo przetrwać i mieć zaufanie ludzi. Jestem dumny z tego, co udało nam się osiągnąć przez te lata. Podczas jubileuszu nieraz łezka zakręciła mi się w oku. Dostałem piękny prezent: srebrny, pamiątkowy gwizdek z dedykacją - opowiada Tomasz Żuraw.
Poręczyli za sfinansowanie budowy
Klub pamiętał także o osobach, które w latach 90. przyczyniły się do wykonania przez ekipę Iskry przeskoku do nowej rzeczywistości. Przez pierwsze lata adepci zapasów ze Spiczyna trenowali w małych salach lekcyjnych. Gdy pojawiła się koncepcja budowy sali gimnastycznej, zabrakło pieniędzy.
- I to sporych pieniędzy, około 1/5 wartości całej sali. Trzy rodziny poręczyły duże pieniądze, by dopiąć budżet tej inwestycji: Jacek i Marzena Krzysiak, Marianna i Tadeusz Szpakowscy, Zofia i Waldemar Wójcik. Czy teraz by się znaleźli tacy ludzie? Nie wiem. Wiem jednak, że wtedy ci ludzie uratowali sytuację. Dlatego chciałem im publicznie podziękować, wręczając pamiątkowe tabliczki - wspomina Tomasz Żuraw i zaznacza, że niebagatelną pomoc okazał klubowi ze Spiczyna także Andrzej Wasilewski, ówczesny pracownik Urzędu Wojewódzkiego, który także został wyróżniony.
Sala gimnastyczna, idealnie przystosowana do potrzeb klubu zapaśniczego, została oddana do użytku w 1999 roku.
Dziadek trenuje wnuków
Obecnie w klubie trenuje 44 zawodników w różnych kategoriach wiekowych.
- Nie możemy narzekać na brak zawodników. Tu chodzi przede wszystkim o rozwijanie i sprawność dzieci. Rodzice przyprowadzają te dzieciaki, ufają nam. Jest grupa startująca i młodsi. W Iskrze trenuje dwóch moich wnuków, wcześniej z powodzeniem zapasy uprawiali moi synowie - mówi Tomasz Żuraw.
I dodaje: - Czego sobie życzyliśmy na jubileuszu? Żeby to wszystko trwało jak najdłużej.
WYRÓŻNIENI ODZNAKAMI POLSKIEGO ZWIĄZKU ZAPAŚNICZEGO
ZŁOTA: Tomasz Żuraw (trener), Zbigniew Szumiło (prezes) i Jarosław Wielgos (wiceprezes).
SREBRNA: Tomasz Chołyk (wiceprezes), Elżbieta Żuraw (sekretarz), Lech Wasilczyk (skarbnik).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.