Trzecim zawodnikiem, z którym w tej przerwie zimowej pożegnał się pierwszoligowiec z Łęcznej, jest Marcel Masár. W poniedziałek, 12 stycznia, klub poinformował o tym, że kontrakt ze słowackim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.
Zawodnik został sprowadzony do Górnika, gdy zespół prowadził jego rodak - Pavol Stano. Młody Słowak kariery jednak w zielono-czarnych nie zrobił. Od sierpnia 2024 roku, gdy dołączył do drużyny, zaliczył łącznie cztery występy. W obecnym sezonie w Betclic 1. Lidze na murawie pojawił się tylko raz.
Już wcześniej przedstawiciele Górnika komunikowali, że jest kilku zawodników, którzy dostali zielone światło dla poszukiwania nowego pracodawcy pomimo obowiązujących umów. Z klubem pożegnali się już Szymon Krawczyk i Dawid Kroczek. Na liście transferowej, poza tą dwójką i Marcelem Masárem, znaleźli się także Mateusz Broda, Szymon Doba, Michał Litwa i Sebastian Szczytniewski.
W klubie nie ukrywają, że licząca ponad 30 zawodników kadra zespołu musi zostać uszczuplona. Do Górnika nie dołączył dotychczas ani jeden nowy piłkarz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.