Reklama

Reklama

Olga Shalimova uciekła z Charkowa. Teraz gra w Górniku. "Mam problemy nerwowe. Dopadła mnie depresja"

Opublikowano:
Autor:

Olga Shalimova uciekła z Charkowa. Teraz gra w Górniku. "Mam problemy nerwowe. Dopadła mnie depresja" - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Ma 24 lata. Związała się kontraktem do końca sezonu z Górnikiem Łęczna występującym w Ekstralidze. Olga Shalimova uciekła z Charkowa, gdzie przed wybuchem wojny toczyła normalne życie i grała na zapleczu ukraińskiej Ekstraligi w drużynie SC Dnipro.

Reklama

ROZMOWA Z Olgą Shalimovą, zawodniczką Górnika Łęczna
Wyszłam z domu, zdając sobie sprawę, że mogę nie mieć dokąd wrócić
Olga, czy łatwo było podjąć decyzję o ucieczce z Ukrainy?
- Kiedy wychodzisz z domu, ale wiesz, że wrócisz, wszystko jest dokładnie normalne, prawda? W moim przypadku wyszłam z domu, zdając sobie sprawę, że mogę nie mieć dokąd wrócić. W normalnym trybie życia nigdy nie opuściłabym Charkowa, Ukrainy. Zostałam do tego zmuszona z powodu wojny.

Wszyscy zostali?
- Dokładnie. Najbliżsi zostali na Ukrainie. Są względnie bezpieczni. Poza tatą, który nie mógł opuścić Charkowa. Wstąpił do obrony terytorialnej.

Walczy o Wasz kraj?
- Oczywiście. Nie wiem, czy dostał broń, ale zapewne tak. Mężczyźni od 18. do 60. roku życia będą przelewać krew za swój kraj. Za mój kraj.

Cały materiał można znaleźć w dzisiejszej Wspólnocie. Zapraszamy do lektury oraz na www.eprasa.pl.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy