Reklama

Kosiarski: Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa

Opublikowano:
Autor:

Kosiarski: Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Deklaracja zastępcy burmistrza wcale nie oznacza, że z wyborczej walki o stanowisko burmistrza wycofuje się szef Włodarskiego, Teodor Kosiarski – ustaliła "Wspólnota". 

Rezygnuje Pan ze startu w wyborach na burmistrza Łęcznej?

Nie, nie rezygnuję, ja swój komitet powołuję, nie wiem jeszcze, czy będziemy konkurować z Panem Leszkiem, czy nie. Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. 

Pański komitet to Wspólna Sprawa, pańskiego zastępcy również? 

To komitet, który – przypomnę – zakładaliśmy z Panem Janem Baczyńskim vel Mróz, zdecyduje o kształcie list wyborczych, jakie będzie firmował.

Wydawać by się mogło, że pański zastępca startuje z pańskim poparciem.

Jeżeli nie będę startował, na pewno udzielę poparcia akurat Panu Leszkowi Włodarskiemu i nikomu innemu, ale jak już zaznaczałem (w jednej z ostatnich "Wspólnot", która systematycznie wraca do tematu kandydatów – przyp. JCh ), na mojej decyzji zaważą perspektywy rewitalizacji Starej Łęcznej, na czym aktualnie najbardziej mi zależy. Uważam, że to serce naszego miasta, o które należy zadbać tak, by stało się wizytówką Łęcznej. 

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty Łęczyńskiej (dostępnym w punktach sprzedaży).

Jolanta Chwałczyk

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE