Łęczna: Mieszkanka założyła zbiórkę na budki dla jerzyków

wiadomosci Komary w Łęcznej to straszna plaga. Miasto i spółdzielnie ewidentnie sobie nie radzą lub nie widzą problemu – mówi mieszkanka Łęcznej, Martyna Królikowska.

kk

Opublikowano: 7 sierpnia 2020 16:41 | Aktualizacja: 7 sierpnia 2020 16:43

Pomyślałam, że warto wziąć sprawy w swoje ręce i nieco przymusić osoby decyzyjne do podjęcia działań. Proponuję zrobić zrzutkę na budki lęgowe dla jerzyków. Ptaków, które żywią się owadami - przede wszystkim komarami. Jerzyki są rzeczywiście bardzo wydajne jeśli chodzi o redukowanie liczby drobnych owadów latających. Jeden osobnik w ciągu doby może zjeść nawet 20 tysiecy, w tym bardzo wiele dokuczliwych dla człowieka komarów i meszek – mówi Martyna Królikowska, która na stronie internetowej zrzutka.pl założyła zbiórkę na zakup budek lęgowych. Jedna taka budka kosztuje około 40 zł. Zbiórka odbywa się pod nazwą "Jerzyki w Łęcznej - budki dla ptaków" - LINK.

Przypomnijmy, że jerzyki odkomarzają Łęczną już od czterech lat, kiedy to zamontowano kilkadziesiąt budek dla tych ptaków na wieży OSP. Podobne budki są także m.in. na budynkach przedszkola "czwórki" i szkoły "dwójki". Ratusz planuje budowę kolejnych budek. W tym roku plaga komarów jest tak duża, że miasto dodatkowo odkomarza miejsca publiczne opryskami.

Jednak nadal problem z komarami jest na terenach spółdzielni mieszkaniowych, czyli na większości placów zabaw i pod blokami.

Martyna Królikowska podpisała już porozumienie z burmistrzem Leszkiem Włodarskim, który zadeklarował "swoją pomoc i wsparcie w pozyskaniu zgody łęczyńskich spółdzielni mieszkaniowych na zawieszenie na obiektach będących pod opieką spółdzielni budek lęgowych dla jerzyków dostarczonych przez Panią Martynę Królikowską".

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -1

    jerzyk

    Kiedyś w Łęcznej było pełno jerzyków, które gniazdowały sobie w stropodachach bloków z wielkiej płyty. Później przyszła termomodernizacja i wszystkie miejsca do zakładania gniazd zniknęły. Pamiętam, jak przy okazji ocieplania bloków przy Spacerowej, poszedłem do Spółdzielni z prośbą o pozostawienie niezakratowanych otworów wentylacyjnych, to jakiś kierownik (nazwiska nie pamiętam) zareagował tak jakbym chciał te bloki wyburzyć. Piana na ustach, agresja i zero możliwości konstruktywnej rozmowy. Bloki są dla ludzi i nie będą mi tu żadne ptaki sra..y. Fajnie że budki wiszą w kilku miejscach, ale dotyczy to tylko budynków publicznych. A pojedźcie np do Krakowa - tam takie rozwiązanie stosuje się na większości osiedli, bo spółdzielniach i administracjach siedzą ludzie z którymi da się porozmawiać a nie postkomunistyczny beton tak jak u nas. Ps. Pani Martyno - powodzenia w działaniu!