Reklama

Skacz albo wymijaj. Czy zrobią coś z tą kałużą?

Opublikowano:
Autor:

Skacz albo wymijaj. Czy zrobią coś z tą kałużą?  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jedni wspinają się pod mur cmentarza i uważają, aby tylko nie przewrócić się na błocie, drudzy próbują przeskoczyć przez wodę – takie problemy mają przechodnie w środku Łęcznej.

Wielką kałużę muszą mijać mieszkańcy, którzy poruszają się ciągiem pieszym wzdłuż cmentarza parafialnego od strony alei Jana Pawła II. Powstała zaraz za przejściem dla pieszych na drodze krajowej, w miejscu, gdzie kończy się chodnik należący do „krajówki”.

- Czy tak mają chodzić piesi w centrum miasta? – pytają mieszkańcy, którzy z dużymi problemami wymijają kałużę, która powstała na terenie Starostwa Powiatowego.

- Problem rozpoczął się od kiedy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybudowała tu chodnik. Od tego czasu woda nie ma odpływu - mówi wicestarosta łęczyński Kazimierz Radko, który dodaje, że obecnie trwają przygotowania do przekazania miastu tego terenu wraz z częścią ulicy Polnej.

Jak i kiedy problem zostanie rozwiązany? - spytaliśmy Barbarę Onuszkiewicz, kierowniczkę sekcji drogowej Zarządu Dróg Powiatowych w Łęcznej. – Będzie ciężko, bo nie bardzo wiem, gdzie odprowadzić tę wodę. Pojedziemy na miejsce i spróbujemy wymyślić jakieś rozwiązanie – zapewnia Onuszkiewicz.

Co drogowcy zrobią z tą kałużą? - próbowaliśmy spytać kierowczniczkę sekcji drogowej w poniedziałek, ale była w terenie.

Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Wojciech Kister powiedział nam, że teren zostanie podwyższony. Czy uda się naprawić problem? Sprawdzimy jak znowu zacznie padać. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE