W sobotę 3 października w zagłębiu sadowniczym w Grójcu rozegrano jesienną odsłonę kolarskich zmagań ultra. W formule „Szosa 240” wystartowało łącznie 56 kolarzy, a wśród nich trójka reprezentantów Light Crank Team z Łęcznej: Bartek, Kuba oraz Mariusz. Trasa wiodła po asfalcie i w rzeczywistości liczyła niemal 260 kilometrów. Wszyscy trzej zawodnicy ukończyli wyczerpujący dystans w zwartej grupie, notując bardzo dobre rezultaty w klasyfikacji generalnej: Bartek uplasował się na 12. miejscu, Kuba zajął 14. pozycję, a tuż za nim, na 15. lokacie, linię mety przekroczył Mariusz.
Rywalizacja na długim dystansie nie obyła się bez technicznych niespodzianek. Tuż przed sygnałem do startu Bartek zorientował się, że rozładowało się jego urządzenie nawigacyjne zamontowane na kierownicy. Zawodnik musiał szybko improwizować – trasę wgrał do telefonu komórkowego i przez kolejne godziny wspomagał się komunikatami głosowymi w słuchawkach, co pozwoliło mu bezbłędnie pokonać wyznaczoną pętlę.
W ocenie kolarzy tegoroczna jesienna odsłona była zdecydowanie szybsza i przyjemniejsza od edycji wiosennej, w której również brali udział. Sprzyjające warunki atmosferyczne, brak porywistego wiatru oraz malownicze otoczenie pełnych czerwonych owoców sadów stworzyły doskonałe warunki do sportowej rywalizacji.
Na mecie na strudzonych uczestników czekał tradycyjny regeneracyjny posiłek – słynna już w środowisku kolarzy zupa pokrzywowa. Udany występ w Grójcu potwierdził dobrą dyspozycję zawodników Light Crank Team u schyłku tegorocznego sezonu szosowego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.