Łęczyńska ekipa "Morsy z Corsy" tradycyjnie wybrała wariant dla odważnych: zimną wodę, dobrą energię i wspólne wejście w 2026 rok w morsowym stylu.
W krótkim podsumowaniu opublikowanym w mediach społecznościowych grupa przypomniała, że jeszcze dzień wcześniej była obecna na okolicznych imprezach sylwestrowych, a już następnego dnia - stęskniona za zimową kąpielą - przywitała Nowy Rok kolejnym morsowaniem.
Morsowanie od kilku lat przyciąga coraz więcej osób także w naszej okolicy. Z jednej strony jest to forma aktywności fizycznej i sprawdzianu charakteru, z drugiej - sposób na integrację i wspólne spędzanie czasu poza sezonem letnim. Zwolennicy zimnych kąpieli podkreślają, że kluczowe są rozsądek, stopniowe przyzwyczajanie organizmu do niskich temperatur i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Łęczyńskie "Morsy z Corsy" to jedna z tych grup, które pokazują, że aktywność zimą nie musi oznaczać wyłącznie siłowni czy biegania. Czasem wystarczy dobra ekipa, odrobina odwagi i zimna woda, by rok zacząć z energią - dosłownie i w przenośni.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.