Chodzi o Sebastiana S., który piłkarzem występującego w Betclic 1. Lidze Górnika Łęczna został w lipcu ub.r. 22-latek został zatrzymany 25 marca, a następnie przetransportowany do Prokuratury Rejonowej w Lublinie.
- Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania nad partnerką od czerwca 2023 roku do marca 2025 roku w ten sposób, że krzyczał na nią, wyzywał słowami obelżywymi, uderzał, kopał. W trakcie przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Zastosowaliśmy wobec niego dozór policji połączony z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej - mówi prokurator Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
- Postępowanie jest w toku. Na razie musimy zweryfikować to, co Sebastian S. powiedział w trakcie przesłuchania, w międzyczasie przeprowadzamy też inne dowody - dodaje prokurator Agnieszka Kępka.
Kodek karny przewiduje, że znęcanie fizyczne i psychiczne nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, jest zagrożoną karą od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Przedstawiciel klubu poinformował nas, że na oficjalny komunikat Górnika Łęczna w tej sprawie trzeba jeszcze poczekać. Ma on zostać wydany po wysłuchaniu wyjaśnień samego zawodnika.
Jako pierwsza o sprawie napisała Gazeta Wyborcza. Na jej łamach prezes klubu Maciej Grzywa przyznał, że nie słyszał o problemach swojego piłkarza.
- W tej sprawie nie mam nic do powiedzenia. Niczego nie będę komentował - powiedział z kolei sam Sebastian S., cytowany w artykule Gazety Wyborczej.
22-latek zadebiutował w pierwszym zespole Górnika w lutym br. Łącznie rozegrał w tym sezonie dwa mecze w pierwszej drużynie zielono-czarnych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.